Ryszard Cebula









Pracę w mediach rozpoczął tuż po studiach w 1990 roku w Radiu RMF FM. Do TVN trafił w 2002 roku, gdzie przez 8 lat prowadził program UWAGA przygotowując jednocześnie reportaże interwencyjne. Obecnie prowadzi i przygotowuje magazyn "Prosto z Polski".

Redakcja informuje, że nie odsyła materiałów nadesłanych przez widzów
Obraz świata
Polacy kłamią "na potęgę", a karetki jeżdżą bez celu
21.07 | Kobieta wezwała karetkę do psa. Lekarze... 

Polka, która dała innemu człowiekowi twarz
Praktycznie nie miała całej środkowej części twarzy,... 

Strażnik więzienny kozłem ofiarnym prokuratury?
03.01 | W kwietniu 2008 roku w areszcie w Białymstoku... 

Miała stracić nóżki, a tańczy i śpiewa
12.10| Brudna, wyziębiona, odwodniona. Przez 6 dni... 

Co z polską koleją?
04.01 | Kontakt TVN24 pęka w szwach od materiałów... 

Telewidzowie mogą się skontaktować z redakcją:

 

Policjanci "ze złotym sercem". Zbierają na wózek dla Krzysia

TVN24
Poniedziałek, 6 września

Dla nadkomisarza Mariusza Olejniczaka z zielonogórskiej policji planowanie obław na przestępców to chleb powszedni. Tym razem obława miała nieco inny cel: Złapać jak najwięcej osób dobrej woli, które będą chciały pomóc małemu Krzysiowi cierpiącemu na porażenie mózgowe.
Krzyś zachorował na zapalenie opon mózgowych po tym, jak niczego nieświadoma matka zaraziła go wirusem opryszczki. O tym, że wirus opryszczki może być tak groźny wie niewielu, tymczasem aż 98 proc. społeczeństwa nosi go w sobie.

Potrzeba 17 tys. zł

prawaReportaż o tym nieszczęśliwym zarażeniu był emitowany na antenie TVN24 w kwietniu. Obejrzał go też Mariusz Olejniczak, nadkomisarz z zielonogórskiej policji. Nie spodziewał się jednak, że w przeciwieństwie do pozostałych widzów programu los niebawem zetknie go z małym Krzysiem osobiście. - Tak się złożyło, że dwa dni potem musiałem jechać do szpitala ze swoim dzieckiem. I mały leżał na sali obok Krzysia. Tak poznałem jego oraz jego rodziców - wspomina Olejniczak.

- I wtedy on spytał mnie czy jesteśmy rodzicami tego Krzysia z reportażu. Ja na to, że owszem - płacząc wspomina mama dziecka Bernadetta Puła - I Mariusz stał się od tego momentu wielkim naszym przyjacielem, który niesie nam pomoc.

- Najpierw wspierał nas moralnie - dodaje mama Krzysia. Teraz przyszła kolej na wsparcie materialne. Krzyś potrzebuje bowiem specjalistycznego pionizującego wózka, który wspomoże rehabilitację. Koszt? 17 tys. złotych, a NFZ nie współfinansuje jego zakupu.

Łapią dobre serca

Policjanci wpadli na pomysł, by podczas zielonogórskiego winobrania w tłum przechadzający się po deptaku wysłać 20 wolontariuszy z puszkami. Oprócz tego na licytacji sprzedano koszulkę z autografami żużlowców miejscowego Falubazu.

Mieszkańcy Zielonej Góry otworzyli swoje serca. Sama koszulka została sprzedana za 800 zł. Zwycięzca aukcji nie kryje, że pomaganie innym daje ogromną przyjemność: - Powiem szczerze, że ktoś, kto tego nie robi, to chyba musi mieć złe samopoczucie. To jest coś pięknego, naprawdę.

prawaRehabilitacja daje efekty

Podczas zbiórki na zielonogórskim rynku udało się zebrać siedem tysięcy złotych. To jeszcze za mało, by kupić wózek, jednak rodzice Krzysia i policjanci nie tracą nadziei, że za rok na zielonogórkim rynku Krzyś będzie mógł stanąć o własnych siłach.

Pomoc policjantów jest dla rodziców Krzysia na wagę złota, ponieważ są w bardzo złej sytuacji materialnej, a kosztownej rehabilitacji malucha nie można przerywać. Zwłaszcza, że już przynosi pierwsze efekty. - Teraz sam prostuje i podnosi główkę. Może sam obrócić się z boku na brzuch i z brzucha na plecy. To jest ogromny sukces - mówi Puła.

Policjant z sercem

- Trzeba mu pomóc, a wtedy może spełni się marzenie rodziców. Bo oni i ja też jesteśmy głęboko przekonani, że on będzie chodził o własnych siłach - nie traci nadziei Olejniczak.

Wdzięczności wobec gestu zielonogórskich policjantów nie kryje mama Krzysia: - Zawsze mówiłam i twierdzę, że policjant to nie tylko mundur. Pod tym mundurem często bije czułe serce - mówi wzruszona.

rs//mat
Powiadom znajomego
Dodaj do:
Policjanci "ze złotym sercem". Zbierają na wózek dla Krzysiahttp://www.tvn24.pl/11413,1,prosto_z_polski.html
Podyskutuj brak komentarzy
"Przekręt" z egzotyką w tle

"Przekręt" z egzotyką w tle

Niedziela, 20 maja

"Rozbój w biały dzień", "oszustwo", "przekręt" - m.in. takie określenia klienci Ecco Holiday kierują pod adresem tego biura. Powód? Zimą i wiosną, z wielomiesięcznym wyprzedzeniem, kupowali oni atrakcyjne wczasy w egzotycznych krajach, a obecnie - tuż przed wylotem - ich wyjazdy są anulowane lub każe im się dopłacać drugie tyle. Powód? Brak chętnych - tłumaczy rzeczniczka biura podróży.
  czytaj dalej »
Spór o drogę

Spór o drogę

Niedziela, 20 maja

Sąsiedzki spór o drogę przez pole. Po jednej stronie - właściciele ziemi, po drugiej - użytkownicy drogi. Była walka na pięści, potem sprawa trafiła do sądu. I tu - niespodzianka. Sąd uznał, że bez względu na własność pola, ze ścieżki, która przez nie przebiegam każdy może korzystać. - Gdybym chciała sobie dom tutaj postawić, to sąsiad ma prawo przechodzić przez mój salon - skarży się właścicielka gruntu.
  czytaj dalej »
 
Odetną ich od świata?

Odetną ich od świata?

Niedziela, 20 maja

Mieszkańcy kilku małych wsi w Górach Stołowych mają niebawem zostać odcięci od świata. TP SA poinformowała ich, że od 1 czerwca zlikwiduje telefony stacjonarne - jedyne, jakie tam obecnie funkcjonują. A to ich jedyna forma kontaktu ze światem, bo nie działa tam ani telefonia komórkowa, ani internet. Problem ten dotknie też licznych w tym rejonie turystów.
  czytaj dalej »
 
Nastoletni i niewidomy. Konstruktor robotów

Nastoletni i niewidomy. Konstruktor robotów

Niedziela, 13 maja

Mateusz stracił wzrok wieku dziewięciu lat, mimo to nie poddał się i dzisiaj zadziwia wszystkich talentem do konstruowania i programowania robotów. Choć na razie buduje roboty z klocków, to jego celem jest skonstruowanie robota podobnego do człowieka.
  czytaj dalej »
Mają wyroki i dalej pracują w urzędach

Mają wyroki i dalej pracują w urzędach

Niedziela, 13 maja

Są urzędy w Polsce, które zatrudniają na stanowiskach kierowniczych osoby skazane prawomocnymi wyrokami sądowymi za jazdę po pijanemu. Ich przełożeni tłumaczą, że są to dobrzy pracownicy, dlatego nie chcą ich zwolnić, choć tak nakazuje prawo.
  czytaj dalej »
 
Owce grzęzną w odchodach. Nikt nie reaguje

Owce grzęzną w odchodach. Nikt nie reaguje

Niedziela, 06 maja

Obora bez dachu i tony niesprzątanych odchodów, w których grzęzną ledwo trzymające się na nogach owce. Tak wygląda jedna z pseudohodowli na obrzeżach Wrocławia. Służby przyglądają się jej od lat i nie reagują. Milczą też Agencja Nieruchomości Rolnych i Inspekcja Weterynaryjna.
  czytaj dalej »
 
Burmistrz i "zmiana prześwitu"

Burmistrz i "zmiana prześwitu"

Niedziela, 29 kwietnia

Burmistrz Oleśnicy na Dolnym Śląsku okazał się mieć słabość do citroenów. Konkretnie chodziło o model C5. Przetarg na służbowe auto dla burmistrza był tak rozpisany, że wygrać mogła tylko jedna marka - citroen. Po interwencji reporterów programu "Prosto z Polski" przetarg skontrolowało CBA. Okazało się, że doszło do naruszenia ustawy o zamówieniach publicznych.
  czytaj dalej »
 
Policjantka bez prawka, autem do pracy

Policjantka bez prawka, autem do pracy

Niedziela, 29 kwietnia

- Jak pani aspirant siada za kierownicą, to kury przestają się nieść, a matki zabierają dzieci z drogi - mówią z przekorą mieszkańcy wioski, z której policjantka z komendy w Trzebnicy (woj. dolnośląskie) codziennie dojeżdża do pracy własnym samochodem. Ale to, że pani aspirant jeździ nieudolnie i, jak twierdzą jej sąsiedzi, stwarza zagrożenie na drodze, to tylko jedna strona medalu. Gorzej, że policjantka jeździ samochodem nie posiadając prawa jazdy, bo mimo wielokrotnych prób nigdy nie udało jej się zdać egzaminu.
  czytaj dalej »
 
Syn w długach, ale maszyny stracił ojciec

Syn w długach, ale maszyny stracił ojciec

Niedziela, 29 kwietnia

Za długi syna komornik zabrał traktor i maszyny rolnicze jego ojcu. Mężczyźni wraz z rodzinami mieszkają wprawdzie w jednym, wielopokoleniowym domu, ale prowadzą dwa osobne gospodarstwa domowe i rolne. Jakim więc prawem komornik zajął własność 60-letniego ojca dłużnika? Prawem kaduka, bo komornikowi było łatwiej zająć maszyny ojca, niż 20 ha ziemi syna.
  czytaj dalej »
 
1 2 3 4 5 ... 
 
Wstrząsnął mnie ten materiał i wyznanie zony z Lublina. ...
... Jako zona z 30 letnim stazem najpierw milicjanta a później policjanta wiem,że znęcanie sie nad rodzina to sposób odreagowania swoich porażek i niepowodzeń, ...
19.11.2007 | ~bado
(39)
jestem rodziną zastępczą. Mam 330 zł jako R.P, dostałam 4 ...
(3)
jestem zbulwersowana komentarzem kobiety ktura pisze ze ...
(1)
Panie Jarku. Obejrzałem własnie Pana poranny program i ...
(1)
Witam Pana redaktora .Problem dotyczy pozornego sukcesu ...
(1)
Prosto z Polski jedyny nr prowadzący i ciekawe sprawy.. ...
(3)
żądam przywrócenia magazynu "Prosto z polski" świat według ...
(3)