Ryszard Cebula









Pracę w mediach rozpoczął tuż po studiach w 1990 roku w Radiu RMF FM. Do TVN trafił w 2002 roku, gdzie przez 8 lat prowadził program UWAGA przygotowując jednocześnie reportaże interwencyjne. Obecnie prowadzi i przygotowuje magazyn "Prosto z Polski".

Redakcja informuje, że nie odsyła materiałów nadesłanych przez widzów
Obraz świata
Mieszkańcy mają dość podpaleń
17.12| Na warszawskiej Pradze doszło do serii... 

Strażnik więzienny kozłem ofiarnym prokuratury?
03.01 | W kwietniu 2008 roku w areszcie w Białymstoku... 

Mieszkańcy mogą zostać bez ogrzewania
27.10| Urzędnicy się kłócą, a Bogu ducha winni ludzie... 

Co się stało we Włodowie?
Wraca sprawa linczu we Włodowie. Trzech oskarżonych o... 

Policjant w końcu został zawieszony
04.05| Komendant miejski policji w Ostrołęce zawiesił w... 

Telewidzowie mogą się skontaktować z redakcją:

 

Bohater z koparki
"To chleb powszedni"

TVN24
Wtorek, 25 maja

Gdyby nie jego brawurowa praca z ciężkim sprzętem na wale przeciwpowodziowym, wielu ludzi straciło by dom. - To nie jest żaden wyczyn - mówi skromnie Ryszard Bednarski, operator koparki. Bohater dla wielu osób.
Operator dzień i noc rozkopuje wał w okolicach Dobrzykowa niedaleko Płocka. Aby silnie napierająca woda miała ujście do Wisły i nie zalewała kolejnych domów.

Świadkowie dokonań pana Ryszarda nie kryją podziwu. - To jest bardzo odważny człowiek. Nie każdy by się na to odważył - mówią.
      To jest moja pasja i życie. To nie jest żaden dla mnie wyczyn a normalne działanie. Oczywiście wymagające trochę więcej myślenia i ostrożności.      
Ryszard Bednarski, operator koparki


Dreszczu emocji nie zapomną też operatorzy kamer, które zarejestrowały wyczyny operatora na samej krawędzi wału. - Bałem się o to, aby woda go nie podmyła, wszyscy byliśmy przerażeni - mówi operator kamery TVN24 Dominik Czech.

Chleb powszedni

Sam operator koparki nie widzi w swoim wyczynie niczego dziwnego.

- To jest moja pasja i życie. To nie jest żaden dla mnie wyczyn, a normalne działanie. Oczywiście wymagające trochę więcej myślenia i ostrożności - mówi.

Po czym dodaje: "to jest dla nas chleb powszedni". prawa

Ale jego praca zwraca uwagę. I to nie tylko świadków mrożących krew w żyłach działań. - To jest zasługa tego człowieka na koparce. Pan Ryszard Bednarski, on w zasadzie uratował Dobrzyków - mówi mieszkaniec ocalonej miejscowości.

Bohater w oczach wielu

Zwrócił nawet uwagę władz. - Jego postawa tam była symbolem dla wszystkich tu, którzy widzieli jego nieprawdopodobną pracę. Motywowali się i nabierali energii do swojego działania - mówił w Płocku Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki. prawa

Pan Ryszard nie dość, że mieszka na terenie, który nie był w żadnym stopniu zagrożony powodzią, to jest jeszcze właścicielem formy dokonującej rozbiórek. Mógł więc do pracy wysłać kogoś innego. Ale za sterami koparki zasiadł sam.

- Moim marzeniem było zawsze, żeby zostać operatorem - dodaje.


MOŻESZ POMÓC POSZKODOWANYM PRZEZ ŻYWIOŁ. ZOBACZ, JAK: www.tvn24.pl/pomoc

Czytaj raport "Polska pod wodą"

sm/tr
Powiadom znajomego
Dodaj do:
Bohater z koparki "To chleb powszedni"http://www.tvn24.pl/10467,1,prosto_z_polski.html
Podyskutuj brak komentarzy
Stał dwa tygodnie i zniknął. Służby nie interweniowały

Stał dwa tygodnie i zniknął. Służby nie interweniowały

Niedziela, 15 stycznia
Przez dwa tygodnie szary hyundai stał na pasie awaryjnym trasy ekspresowej S8 biegnącej przez Warszawę. Był nieoznakowany i nieoświetlony ale ani według policji, ani straży miejskiej samochód nie stanowił zagrożenia dla ruchu. Niedawno auto zniknęło. Jednak jak dowiedział się reporter TVN24, to nie żadna z wymienionych służb go odholowała. Według operatora drogi auto nigdy nie powinno się tam znaleźć.
  czytaj dalej »
Luksusowy "pojazd rozpoznawczy" komendanta

Luksusowy "pojazd rozpoznawczy" komendanta

Niedziela, 15 stycznia
Kosztował prawie 200 tys. zł, ma napęd na cztery koła i bagażnik, który pomieści zaledwie dwa węże gaśnicze. To częściowy opis nowego "wozu strażackiego", a dokładniej "specjalnego pojazdu rozpoznawczego" zakupionego przez podoficerską szkołę Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy dla jej komendanta Marka Misia. Sam komendant nie widzi nic złego w zakupie pojazdu, bo - jak twierdzi - ma on służbowe przeznaczenie.
  czytaj dalej »
 
"Dali nadzieję, teraz odbierają"

"Dali nadzieję, teraz odbierają"

Niedziela, 18 grudnia
W marcu w Warszawie powstał pierwszy specjalny ośrodek terapeutyczny dla dzieci niepełnosprawnych. Dla wielu rodziców był on szansą na normalne życie, a dla ich pociech na dobry rozwój. Jednak po zaledwie 10 miesiącach władze placówkę likwidują. Dlaczego? - Bo zmieniła się ustawa - tłumaczą urzędnicy. A rodzice nie potrafią tego zrozumieć i są załamani. "Dali nam nadzieję, a teraz ją odbierają", "Czuję się jakby podcięli mi skrzydła" - żalą się.
  czytaj dalej »
 
Pożar za pożarem. Mieszkańcy mają dość

Pożar za pożarem. Mieszkańcy mają dość

Niedziela, 18 grudnia
Na warszawskiej Pradze doszło do serii niepokojących pożarów. Paliło się 20 kamienic i dziwnym trafem tylko tam, gdzie doszło do reprywatyzacji domów. Wygląda to tak jakby ktoś chciał się pozbyć lokatorów zajmujących prywatne - obecnie - kamienice. Hipotezy takiej nie wyklucza nawet policja. Nie zmienia to jednak w niczym faktu, że zima za pasem a wielu ludzi - ofiar pożarów - nie ma prądu, gazu ani centralnego ogrzewania.
  czytaj dalej »
Czyj był trzeci kieliszek? Awans w straży miejskiej

Czyj był trzeci kieliszek? Awans w straży miejskiej

Piątek, 16 grudnia
Awans jako forma kary dla niesfornego pracownika? Burmistrz Lęborka mianował komendantem straży miejskiej funkcjonariusza, za którym ciągnie się sprawa tajemniczej alkoholowej libacji.
  czytaj dalej »
 
Białaczka po urodzeniu dziecka. "To był szok"

Białaczka po urodzeniu dziecka. "To był szok"

Piątek, 8 grudnia
O tym, że choruje na ostrą białaczkę szpikową dowiedziała się 6 tygodni po urodzeniu drugiego synka. Najpiękniejszy czas w życiu kobiety, w jej przypadku stał się koszmarem. Radość z narodzin przesłoniła choroba nowotworowa. Chłopcy zostali pod opieką taty, pani Wiesława walczy o życie w Klinice Hematologii i Transplantologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Jest już po dwóch chemioterapiach i wciąż szuka dawcy szpiku kostnego.
  czytaj dalej »
 
Śmieci w dołach. "Wypierniczyli, bo się przesiać nie chciało"

Śmieci w dołach. "Wypierniczyli, bo się przesiać nie chciało"

Piątek, 6 grudnia
Miała być najnowocześniejsza na wschód od Wisły sortownia śmieci, a jest śmietnisko i zakopywanie odpadów w ziemi. W Studziankach na Podlasiu wciąż trwa budowa zakładu, choć udowodniono, że już złamano tam prawo. Śmieci - zamiast utylizować - wrzucano do dołów bez żadnych osłon chroniących przed skażeniem. A wszystko to w sąsiedztwie Puszczy Knyszyńskiej i obszarów chronionych programem Natura 2000.
  czytaj dalej »
 
Samowola po góralsku. Syn burmistrza buduje

Samowola po góralsku. Syn burmistrza buduje

Piątek, 2 grudnia
Syn burmistrza Zakopanego kupił na niezwykle atrakcyjnym terenie stary drewniany domek. W tajemniczych okolicznościach budynek spłonął, a właściciel postanowił odbudować go w "nieco" zmienionej formie. Betonowy kolos nie przypomina zakopiańskiej architektury, jest więc niezgodny z prawem. Ale rośnie w oczach, a nadzór budowlany rozkłada ręce.
  czytaj dalej »
 
Zdali egzaminy, dyplomów nie dostali. "To skandal"

Zdali egzaminy, dyplomów nie dostali. "To skandal"

Piątek, 2 grudnia
- Proszę wziąć numer konta i dać tytuł: "Zadośćuczynienie za świństwa wyrządzone Wyższej Szkole Menedżerskiej w Legnicy, która jest sprawiedliwą uczelnią (...) I wpłacam niniejszym 600 tys. złotych - uniżony sługa (…) Maciej Wowk" - usłyszał od prorektora uczelni pan Maciej, który wraz z innymi studentami nie może doprosić się o swój dyplom licencjacki. Podejrzewają oni, że uczelnia blokuje ich wydanie, ponieważ kontynuują studia w innej szkole. Władze Szkoły odpierają zarzuty i twierdzą, że winni są sami studenci, którzy nie spełnili "podstawowych obowiązków". Jakich? Nie chcą ujawnić.
  czytaj dalej »
 
1 2 3 4 5 ... 
 
Prosto z Polski jedyny nr prowadzący i ciekawe sprawy.. ...
... Zawsze oglądałem prosto z Polski a teraz co mam robić??!!! Napewno nie będe oglądał Świat według Jaka BOŻE jaki koleś ma irytujący głos ZMIENCIE TO BŁAGAM ...
19.12.2011 | ~suzu1
(2)
To co Nadleśnictwo wyprawia w Janowie woła o pomstę do ...
(10)
Wstrząsnął mnie ten materiał i wyznanie zony z Lublina. ...
(36)
Jestem zbulwersowany sposobem przedstawienia sprawy przez ...
(3)
żądam przywrócenia magazynu "Prosto z polski" świat według ...
(2)
WITAM ja też się pytam gdzie jest mój ulubiony ...
(2)
A ja się pytam, gdzie jest pan Ryszard Cebula? czy to ...
(1)