Napisałem mail do kurii - lubelskiej i warszawskiej o in vitro
27.12.2007 08:01
~Obserwator
Napisałem mail do kurii warszawskiej i lubelskiej, w sprawie in vitro, i wiem, że jak zwykle nie otrzymam odpowiedzi. Hierarchowie Nycz i Życimski najczęściej wypowiadali się w tych kwestiach. Oto treść mojego listu:
Kościół nadal tkwi w okopach starych zasad postrzegania życia, przez wydumaną wiarę, jakoby Jezus miał coś z tym wspólnego - z in vitro, tak powiada abp Życimski. Jest to kompletna bzdura, paranoja ludzi-kawalerów, którym wydaje się, że posiedli nieomal boską mądrość. Jeśli nawet abp Życimski mówi o godności zarodka/embrionu to pytam, w jakim momencie pojawia się świadomość człowieka, już wtedy kiedy powstała zygota (w macicy czy w probówce), czy w ukształtowanym zarodku? Jak na razie, widać - Kościół tego nie wyjaśnia, czyli jakby nie wiedział lub nie chce mówic o tym. W/g filozofii Wschodu, starszej niż katolicyzm, świadomość człowieka kształtuje się stopniowo w ciągu ok. 3 miesięcy, wartswa po warstwie, tworzą się stany emocjonalne, uczuciowe, intelektualne. Oczywiście nie jest to świadomość pełna, nawet ta po urodzeniu ma zaledwie główne zarysy, ona nadal nabiera pełnego kształtu w miarę rozwoju i doświadczania. Tu uważam, że takie życie powinno być chronione.
Więc jeśli Życimski mówi o godności zarodka/embrionu to jest w tym coś niesamowitego w takim rozumowaniu. Natura tak stworzyła warunki powstawania życia, że produkuje nadmierne ilości jajeczek, plemników czy pyłków kwiatowych, aby była prawie 100% pewność, że to życie zaistnieje. A to nie ma nic wspólnego z godnością człowieka, tak więc zarodek jest zaledwie możliwością powstania w pełni ukształtowanego człowieka. Kościołowi chodzi zwyczajnie o to, że życie ma powstawać w naturalnych warunkach, w czasie kopulacji. Kościół postrzega in vitro w kategoriach materialnych, bo gdyby państwo dotowało tę metodę, z pewnością z na tę instytucję z budżetu szłoby mniej pieniędzy.
Jeszcze raz powiadam jest to zwyczajna sofistyka "mędrców" katolickich. Jeśli człowiek, jego umysł potrafi stworzyć zarodek przyszłego człowieka, w wyniku badań naukowych, to oznacza, że w/g wiary w Boga ma na to niejako przyzwolenia od Najwyższego. W przeciwnym wypadku Bóg sprawiłby, że człowiek nie posiadłby wiedzy w zakresie genetyki, zasłoniłby ten Bóg wszelki dostęp w badaniach nad tworzeniem się życia poza przyszłą matką. Tak więc, kiedy ludzkość osiągnęła postęp w tej dziedzinie, matki, których organizmy są nie w pełni ukształtowane w wyniku wady organizmu, te matki uzyskały szansę aby zasmakować macieżyństwa. Kościół jak zwykle wlecze się w ogonie postępu nauki od wieków, dopiero gdy nic nie wywalczył dla własnych korzyści, po jakimś czasie zaadoptował to co stało się oczywiste. I tak jest obecnie i tak będzie nadal. Kościół ze swoimi starożytnymi doktrynami zupełnie nie pasuje do XXI wieku.
Z całym szacunkiem dla abp Życimskiego, którego cenię za otwarty umysł, ale w tym wypadku broni on wyłącznie interesów swojego Kościoła. Rzeczywistość ziemska i tak będzie się toczyła w/g ustalonego rytmu przez Boga, czy tego Kościól chce czy nie. Przy okazji informuję, że zmarły papież Jan Paweł II był leczony na parkinsona wyciągami z embrionów ludzkich, o których godność tak bardzo kler walczy. Prawo kobiet do piosiadania dziecka inną metodą niż naturalna (inseminacja lub in vitro), nie kwestią kaprysu czy prywatnych marzeń kobiet, to wspaniały dar nauki dla szczęścia przyszłych matek i ich dzieci, i tu Kościół katolicki nie ma nic do powiedzenia...
 | Odpowiedz |  |
 |
... sprawie in vitro, i wiem, że jak zwykle nie otrzymam odpowiedzi. Hierarchowie Nycz i Życimski najczęściej wypowiadali się w tych kwestiach. Oto treść mojego listu: ...
/ 27.12.2007 08:01
|
|
|
... że jego autor jest niezbyt uważnym obserwatorem i chyba zagadnienie nieco go przerasta. Trudno się także spodziewać odpowiedzi, jeżeli adresuje się list do ...
/ 27.12.2007 09:18
|
|
|
... powiedzenia w omawianej kwestii, zyczajnie czepiasz się błędów, co oznacza, że nie jesteś baczniejszy. Pytanie, czy jesteś tak doskonały, że nie robisz w ogóle żadnych ...
/ 27.12.2007 18:35
|
|