prawda o maturze
30.06.2007 15:36
~belfer
Jestem nauczycielem jezyków obcych. Oto moje spostrzeżenia dot. matury:
-w I roku matury wszyscy się bali egzaminu (bo po raz pierwszy) i dlatego wynik był najlepszy,
-w II roku egzaminu wszyscy poznali sztampowe zadania, mechanizmy sprawdzania umiejętności, nauczyli się tych sztamp, ale przygotowywali się na luzie,
-obecna matura- to już zupełny luz z amnestią w roli głównej, nieliczni ambitnie podeszli do sprawy.
Zarzuty:
-w ubiegłym roku media i władze ośw. postawiły zarzuty głównie nauczycielom, nikt się nie zająknął, że uczeń też powinien się uczyć;uczniowie odebrali sygnał,
-struktura matury z jęz. obcego w małym stopniu sprawdza właściwe umiejętności- aktywne posługiwanie się językiem. Najwięcej punktów uczeń uzyskuje z rozumienia ze słuchu i czytania. To, co uczeń musi samodzielnie napisać stanowi 30% na poziomie podstawowym i 46% na poziomie rozszerzonym. Więc pozostała większość procent na onu poziomach- to zaznaczanie właściwych odpowiedzi na podstawie słuchania i czytania (70%- poz.podst. i 54% na poz. rozsz.) Jasno wynika, ze można nie znać języka i uzyskać wymagane do zdania 30%,
-na poprawne stosowanie języka i jego bogactwo (co stanowi istotę znajomości języka) na poz. podst. przeznaczonych jest 5%punktów, a na poziomie rozszerzonym 28% punktów.
Uczniowie wysuwaja słuszny wniosek- po co się uczyć poprawnego mówienia i pisania, po co się uczyć słówek, jeśli z kontekstu się zrozumie, a komunikat mozna wysłać w systemie "Kali chcieć jeść". W większości przypadków uczniowie opanowują jeden uniwersalny zwrot, podstawowe słówko, a na lekcjach tyle się ćwiczy, żę osłuchać się i coś tam przeczytać mozna, byle się ślizgnąć, w ostateczności strzelić.
Jak uświadomić uczniom, że gramatyka pomaga w uczeniu- bo systematyzuje? Nie uczą sie reguł i zasad, nie umieją tworzyć form, ani zdań, bo po co, jeśli i bez tego można zdać maturę.
I jeszcze jedno- w gimnazjach uczniowie oduczają sie samodzielnej pracy. W liceum powrót do uczenia się jest czasem bardzo bolesny- przygotowanie do matury trwa 2 lata i 7 miesięcy.
Kto powiedział ile procent uczniów ma zdać maturę? Kto powiedział, że wszyscy do niej dorośli i przygotowali? Gdzie jest młodzież, która kiedyś uczyła się w zawodówkach? Czy wymagania liceów są takie same jak w zawodowych szkołach? A uczniowie, którzy nie powinni trafiać do liceów trafiają. Cory system.
 | Odpowiedz |  |
 |
... dot. matury: -w I roku matury wszyscy się bali egzaminu (bo po raz pierwszy) i dlatego wynik był najlepszy, -w II roku egzaminu wszyscy poznali sztampowe ...
/ 30.06.2007 15:36
|