By żyło się lepiej
19.11.2008 20:15
~kopista
--------- MAMY KRYZYS ! a urzędnicy kupuja bony .
19.11.2008 18:53
~czytelnik
Ministerstwa i rzadowe instytucje wydały ponad 4 miliony na swoic pracowników.
Tyle wydaja na bony:
Ministerstwo Infrastruktury 483 380 zł
MSW i A 505 200 zł
Ministerstwo Zdrowia 420 700 zł
MSZ 950 000 zł
NFZ /do tej pory 5 oddziałow/ 589 070 zł
NBP 100 000 zł
GDDK i A 258 950 zł
AR i MR /do tej pory 4 oddziały/ 965 475 zł
--------------------------------------------- ------------------------
Razem 4 272 775 zł
Kryzys? Jaki kryzys? - zdają się pytać polscy urzędnicy. Ich pazerność nie zna granic. Ich w ogóle nie dotyczą problemy i zmartwienia zwykłych Polaków
Urzędnicy zaczęli właśnie wielką jesienną akcję kupowania świątecznych bonów.
Dla tysięcy polskich rodzin najbliższe Boże Narodzenie będzie bardzo smutnym świętem. Ludzie tracą pracę, bo firmy nie radzą sobie z kryzysem gospodarczym. Ci, którzy jeszcze nie zostali zwolnieni, drżą ze strachu, że też znajdą się na bruku. Nadchodzące święta dla nich będą oznaczać zaciskanie pasa.
Tymczasem urzędnicy ministerstw, NFZ, NBP i różnych rządowych agencji takich zmartwień nie mają. Lekką ręką fundują sobie świąteczne bony. I bardzo się spieszą . Na 16 wojewódzkich oddziałów NFZ świąteczne talony zamówiło już sobie 5.
Tak hojni dla siebie są urzędnicy oddziału łódzkiego, małopolskiego, kujawsko-pomorskiego, lubelskiego i mazowieckiego. Tylko oni na swoje świateczne kaprysy wydadzą blisko 600 tys. zł. Bony zamówili też już sobie urzędnicy z 4 ministerstw. Spraw wewnętrznych i administracji - za 505 200 zł, infrastruktury - za 483 380 zł, zdrowia - 420 700 zł i Ministerstwa Spraw Zagranicznych na 950 000 zł. Niedługo choinkowe bony zamówią sobie pozostałe resorty. O siebie zadbali też już pracownicy Narodowego Banku Polskiego. Oni obdarują się bonami za 100 tys. zł.
Niedługo urzędnicy z bonami w ręku będą mogli pobuszować po sklepach. Z półek brać, co tylko im się spodoba. Od żywnościowych rarytasów po kosmetyki, ubrania i sprzęt AGD. Dla nich kryzys, który ogołaca domowe budżety, powodując wiele rodzinnych dramatów, to tylko ciekawostka, o której można poczytać w gazetach.
To szczyt bezczelności, by sprawiać sobie takie podarki w tak ciężkim czasie dla setek tysięcy polskich rodzin. A przecież nie wszędzie tak jest. Niedaleko jest przykład wyjątkowej przyzwoitości ludzi władzy. Premier Chorwacji Ivo Sanader (55 l.) w związku z światowym kryzysem finansowym zakazał w państwowych firmach kupowania świątecznych prezentów. Polscy urzędnicy takich skrupułów nie mają
[Kamilla Gębska, Artur Kowalczyk, meg ]
FAKT numer 270 /1544/ z dn. 1-11-2008 cytat
 | Odpowiedz |  |
 |
... 19.11.2008 18:53 ~czytelnik Ministerstwa i rzadowe instytucje wydały ponad 4 miliony na swoic pracowników. Tyle wydaja na bony: Ministerstwo ...
/ 19.11.2008 20:15
|