Opcje drukowania: Tylko tekst  |  Pełna wersja

DRUGI APEL O POWTÓRKĘ MECZU ODRZUCONY

Irlandia i Henry nie przekonali Francji

Irlandzka federacja piłkarska nie daje za wygraną i po raz kolejny apeluje o powtórzenie barażowego meczu z Francją. Wyspiarze powołali się na oświadczenie sprawcy całego zamieszania Thierry'ego Henry'ego, który przyznał, że powtórka spotkania "byłaby najsprawiedliwszym rozwiązaniem". Francuska federacja jest jednak innego zdania.
Działacze Irlandzkiej Federacji Piłkarskiej z apelem zwrócili się do swoich odpowiedników po francuskiej stronie i liczyli, że - w przypadku poparcia ich wniosku przez Francuzów - FIFA może zmienić zdanie. "Trójkolorowi" jednak odmówili.
      Rozumiemy rozczarowanie i żal irlandzkich piłkarzy, ale zgodnie z decyzją FIFA powtórka meczu nie jest możliwa.      
odpowiedź francuskiej federacji

Mecz Francja-Irlandia raczej nie zostanie powtórzony, a bez kamer, czy... czytaj więcej »


- Rozumiemy rozczarowanie i żal irlandzkich piłkarzy, ale zgodnie z decyzją FIFA powtórka meczu nie jest możliwa - odpowiedzieli Francuzi.

Sprawa zamknięta?

Wyspiarze mieli nadzieję, że Francuzi przychylą się do oświadczenia Thierry'ego Henry'ego, którym zaskoczył nie tylko kibiców znad Sekwany. - Jest mi przykro z powodu zaistniałej sytuacji, czuję się zakłopotany. Irlandczycy zasłużyli na udział w finałach mistrzostw świata. Najsprawiedliwszym rozwiązaniem byłaby powtórka meczu - przyznał.

Odmowa ze strony Francuskiej Federacji Piłkarskiej praktycznie zamyka całą sprawę.

twis/tr
Publikacja: 22:15 20.11.2009 / PAP
© TVN24
« powrót