Opcje drukowania: Tylko tekst | Pełna wersja ![]() 13. KOLEJKA EKSTRAKLASYOsłabiony Lech zagra z Polonią![]() Fot. lechpoznan.pl / poloniabytom.com.plKto będzie świętował? Lech, czy Polonia? To może być prawdziwy hit tego weekendu. W sobotę o 18.15 Polonia Bytom podejmie Lecha. Zapowiadany jako najważniejsze wydarzenie kolejki mecz pomiędzy Wisłą a Legią rozczarował swoim poziomem wielu kibiców, może więc właśnie sobotnie spotkanie Polonii z "Kolejorzem" okaże się prawdziwym przebojem 13. kolejki ekstraklasy. Wiadomo już, że w Lechu nie zagra kilku podstawowych piłkarzy. Na boisku zabraknie Semira Stilicia, Seweryna Gancarczyka, Manuela Arboledy i Sławomira Peszki. Gancarczyk i Peszko od gry odpoczną z powodu kartek, jakie uzbierali w poprzednich meczach. Z kolei Arboleda i Stilić zmagają się z urazami. - Na dobrą sprawę, z kontuzjami borykamy się od początku sezonu i nie było jeszcze meczu, w którym wystąpilibyśmy w optymalnym składzie. Może te wszystkie kłopoty sprawią, że zagramy akurat lepiej - robił dobrą minę do złej gry trener "Kolejorza" Jacek Zieliński. Bytomska twierdza znów padnie? Polonia, która przegrała dwa ostatnie ligowe mecze, aż do porażki z Ruchem Chorzów w 11. kolejce spisywała się na swoim stadionie bardzo dobrze. Z kolei Lech odniósł w tym sezonie już kilka wyjazdowych zwycięstw, ale ostatnie - 3:2 z Jagiellonią - miało miejsce w 6. kolejce. Potem na obcych stadionach była już tylko przegrana z warszawską Legią i dwa remisy - z Arką i Lechią. "Kolejorz", jeśli chce się jeszcze liczyć w walce o mistrzostwo Polski, powinien spotkanie z dobrze grającą w tym sezonie Polonią wygrać. Prawdopodobnie nie będzie to jednak łatwym zadaniem dla osłabionej drużyny Jacka Zielińskiego i każdy wynik jest możliwy. Mecz przyjaźni w Warszawie Ciekawie zapowiada się także spotkanie drużyn z innych niż Polonia Bytom i Lech rejonów tabeli. Czerwona latarnia - Cracovia - przyjedzie na mecz ze spisującą się równie słabo warszawską Polonią. Jeśli drużyna z Krakowa wygra ten mecz, opuści ostatnie miejsce w tabeli i przeskoczy Odrę Wodzisław oraz właśnie Polonię. Piłkarze "Pasów" mogą mieć ułatwione zadanie, gdyż po zwolnieniu Duszana Radolsky'ego, "Czarne Koszule" w tym meczu poprowadzi niedoświadczony Michał Libich. Mecz przyjaźni drużyn, których kibice ze sobą sympatyzują, może w ostatecznym rozliczeniu być gwoździem do trumny jednej z nich. W innych meczach tej kolejki Śląsk zagra z Piastem, Bełchatów z Arką (oba mecze w sobotę), a Ruch podejmie w niedzielę Jagiellonię. To ostatnie spotkanie zapowiada się o tyle ciekawie, że "Niebiescy" nie stracili w tym sezonie jeszcze ani jednej bramki na swoim boisku, Jagiellonia z kolei nie wygrała na wyjeździe ani jednego z ostatnich 27 spotkań. jr/ola © TVN24 « powrót | ||||