Opcje drukowania: Tylko tekst  |  Pełna wersja

BĘDZIE ŚLEDZTWO W SPRAWIE MIĘŚNIA W HOSTII?

Cud w Sokółce w prokuraturze

Cud w Sokółce w prokuraturze
Sprawa Sokółki budzi wątpliwości
wikipedia.org
"Cud w Sokółce", jak to cud, stał się solą w oku dla Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów. Organizacja złożyła zawiadomienie o prawdopodobnym popełnieniu przestępstwa w tej sprawie. W piśmie stawia prokuraturze szereg pytań, m.in., jak znalazł się w hostii fragment ludzkiego serca. Zdaniem racjonalistów, "mało prawdopodobnym wydaje się, że wspomniane fragmenty mięśnia sercowego należą do żydowskiego proroka ukrzyżowanego dwa tysiące lat temu".
      Żyjemy w XXI wieku i zdajemy sobie sprawę̨ z mechanizmów światem rządzących. Nie zaobserwowano dotychczas żadnych mechanizmów, których pochodzenie można by przypisać bytom nadprzyrodzonym. Jednocześnie od dawna wiadomo, że Ziemia kręci się̨ wokół Słońca, kobiety nie zachodzą̨ w ciążę bez uczestnictwa męskiego nasienia, a hostia jest wypiekiem z ryżowej mąki. Niezależnie od mitów religijnych organy państwowe muszą opierać się na zdobyczach nauk empirycznych i ścigać przestę̨pstwa wymienione w ustawach karnych bez względu na przynależność religijną osób w nie zamieszanych.      
fragment doniesienia złożonego przez PSR
Przed kilkoma miesiącami ksiądz w Sokółce upuścił podczas mszy konsekrowany komunikant. Po kilku dniach miała się na hostii pojawić czerwona plamka. Według lekarzy, to "fragment tkanki mięśnia sercowego". Ks. Andrzej Dębski, rzecznik kurii białostockiej poinformował, że dwaj lekarze, działając niezależnie, orzekli, iż w substancji są fragmenty włókien mięśnia sercowego.

Doniesienia w tej sprawie zaniepokoiły racjonalistów. Postanowili dowiedzieć się, co w tej sprawie zamierza zrobić prokuratura.

"Uwaga na BSE!"

Racjonaliści oczekują, że śledczy odpowiedzą im m.in. na pytanie, co zrobiono, by ustalić pochodzenie szczątków, "w końcu fragmenty ludzkiego mięśnia sercowego z rzadka wydostają się z organizmu człowieka za jego życia" . Domagają się też przesłuchania lekarzy badających hostię i księży, którzy analizy te zlecili, sugerując że mogło dojść do zbeszczeszczenia zwłok.

Trudno nie wyczuć ironii w doniesieniu PSR, szczególnie, że na tym nie kończą. W doniesieniu ostrzegają, iż fragmenty ciała (obojętnie ludzkiego czy zwierzęcego) obecne w produkcie spożywczym (hostia) mogły spowodować rozprzestrzenienie się takich chorób jak BSE, czy A/H1N1.

Prokuratura nic nie wie

Ani w Prokuraturze Rejonowej w Sokółce, ani w Prokuraturze Okręgowej w Białymstoku nie udało się nam potwierdzić, czy zawiadomienie faktycznie wpłynęło. - Nie mam informacji na ten temat - uciął rzecznik prokuratury w Białymstoku Adam Kozub.

Co znaleźli w hostii?


jaś/iga
Publikacja: 16:43 02.10.2009 / tvn24.pl, "Gazeta Wyborcza"
© TVN24
« powrót