Opcje drukowania: Tylko tekst | Pełna wersja ![]() ROSYJSKI HISTORYK: MY JUŻ PRZEPROSILIŚMY"Rosja nie odpowiada za czyny ZSRR"![]() Fot. Archiwum TVN24Pakt Ribbentrop-Mołotow podzieli Europę na strefy wpływów Berlina i Moskwy Jeden z najbardziej znanych historyków rosyjskich Aleksandr Czubarian nie widzi potrzeby, by Rosja kajała się przed Polską za II wojnę światową. Pogląd taki wygłosił w wywiadzie dla rządowej "Rossijskoj Gaziety". Aleksandr Czubarian, dyrektor Instytutu Historii Powszechnej Rosyjskiej Akademii Nauk (RAN) i członek powołanej przez prezydenta Dmitrija Miedwiediewa komisji ds. przeciwdziałania fałszowaniu historii na szkodę Rosji, oznajmił, że "jest pryncypialnym przeciwnikiem kajania się za historię".Dodatkowo podkreślił, że Rosja już przeprosiła za wojnę. - Absolutnie nigdzie - W Polsce, Czechach i innych państwach jakoś nie ruga się dzisiaj Amerykanów za to, co podpisali w Jałcie w 1945 roku; za to, że postąpili tak, jak chciał Stalin (...) Wystawianie rachunku tylko Związkowi Radzieckiemu wydaje mi się niekonstruktywne, nierozsądne i sprzeczne z faktami historycznymi Aleksandr Czubarian Rosja już przeprosiła Przypomniał, że obecny szef rządu Rosji Władimir Putin, będąc prezydentem, krytykował również działania ZSRR na Węgrzech w 1956 roku i w Czechosłowacji w 1968 roku. - Jednak wymaga się od nas, abyśmy robili to stale - od jubileuszu do jubileuszu - zauważył Rosjanin. Podkreślił przy tym, że "współczesna Rosja nie ponosi odpowiedzialności za czyny Związku Radzieckiego". - Sprawa wojny - to sfera historyków - oznajmił szef Instytutu Historii Powszechnej RAN. Pakt Ribbentrop-Mołotow jest dla historyków Czubarian skrytykował także Zgromadzenie Parlamentarne Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) za jego niedawną rezolucję z okazji przypadającej 23 sierpnia 70. rocznicy paktu Ribbentrop-Mołotow. Dokument winą za rozpętanie wojny w jednakowym stopniu obarczył Adolfa Hitlera i Józefa Stalina. - Jest to problem nie nauki, lecz polityki. Rezolucja OBWE - to decyzja polityczna. Trwa jawny proces aktywnego ingerowania polityki w historię, wykorzystywania historii w celach politycznych - ocenił rosyjski historyk. Za Jałtę odpowiadają nie tylko Rosjanie Mówiąc o powojennym podziale Europy, Czubarian przypomniał, że wszystkie decyzje dotyczące krajów Europy Wschodniej były podejmowane wspólnie przez ZSRR i zachodnich aliantów. - W Polsce, Czechach i innych państwach jakoś nie ruga się dzisiaj Amerykanów za to, co podpisali w Jałcie w 1945 roku; za to, że postąpili tak, jak chciał Stalin - powiedział. - Wystawianie rachunku tylko Związkowi Radzieckiemu wydaje mi się niekonstruktywne, nierozsądne i sprzeczne z faktami historycznymi - dodał historyk. "Francja i Anglia to przełknęły" Czubarian zauważył też, że nikt na Zachodzie nie wspomina także o międzynarodowej reakcji na przyłączenie krajów bałtyckich do ZSRR. - Francja i Anglia przełknęły to. Na przykład, gdy we wrześniu 1939 roku wkroczyliśmy do Polski w angielskim parlamencie wiele mówiło się o gwarancjach dla tego państwa. Jednak dotyczyły one tylko ataku z zachodu, ze strony Niemiec. Ale nie ze wschodu - powiedział historyk. - Co więcej, angielscy parlamentarzyści oświadczyli, że Związek Radziecki przywrócił linię Curzona, którą kiedyś miał. Słowem - postanowili się nie wtrącać - dodał Czybarian. mtom//kdj/k © TVN24 « powrót | ||||