Wideo raport
Prof. Jadwiga Staniszkis
- Minister Sikorski powinien poinformować ambasadę... »

"UE gotowa podjąć dalej idące kroki"
- Jeśli Rosja okaże się niewiarygodnym partnerem, UE... »

Kwaśniewski chwali Kaczyńskiego
- Lech Kaczyński jest najbardziej kompetentną w Polsce... »

Kwaśniewski krytycznie o Saakaszwilim
- Oceniajmy po owocach, a owoce są do niczego - mówi... »

"Europa ma argumenty, by powstrzymać Rosję"
- Unia Europejska "mówiąca jednym głosem może coś... »

Dziennikarze "Rzeczpospolitej" o konflikcie
Dziennikarze "Rzeczpospolitej" o konflikcie w... »

Maciej Wierzyński: To walka między Wschodem a Zachodem
Komentator spraw międzynarodowych, Maciej Wierzyński... »

 
Tagi: rosja, gruzja
20:26, 30.09.2009 /Reuters, BBC, PAP

Raport UE: Wojnie w Gruzji winne obie strony

GRUZJA STRZELIŁA PIERWSZA, ALE PO PROWOKACJACH ROSJI

Raport UE: Wojnie w Gruzji winne obie strony
Gruzja zaczęła, Rosja sprowokowała
Archiwum TVN24
Choć Gruzja rozpoczęła działania wojenne, które w sierpniu 2008 r. doprowadziły do gruzińsko-rosyjskiego konfliktu zbrojnego, to Rosja wcześniej sprowokowała napięcie w regionie - to główne ustalenia raportu przygotowanego na zamówienie Unii Europejskiej. Zarówno Rosjanie, Gruzini, jak i Południowi Osetyjczycy złamali międzynarodowe prawo humanitarne - głosi dokument.
Raport przygotowany przez niezależną komisję ze szwajcarską ambasador Heidi Tagliavini został opublikowany w środę po południu. Wcześniej był przedstawiony zainteresowanym stronom: Rosji, Gruzji, państwom UE, ONZ oraz OBWE.

Salomonowe rozwiązanie
Prezydent Wenezueli Hugo Chavez ogłosił w czwartek w Moskwie uznanie... czytaj więcej »
      Bombardowanie Cchinwali przez gruzińskie siły zbrojne w nocy z 7 na 8 sierpnia 2008 oznaczało początek zbrojnego konfliktu o dużej skali w Gruzji. Jednak chodziło tylko o kulminację długotrwałego wzrostu napięcia, prowokacji i incydentów.      
fragment raportu
Separatystyczna republika gruzińska - Abchazja - zagroziła, że zniszczy... czytaj więcej »
      Z punktu widzenia komisji, to Gruzja wywołała wojnę, atakując Cchinwali ciężką artylerią. Strona rosyjska także zasługuje na krytykę za znaczą liczbę naruszeń prawa międzynarodowego.      
fragment raportu
Eduard Kokojty, przywódca samozwańczej gruzińskiej republiki Osetii... czytaj więcej »
      Południowa Osetia nie miała prawa oderwać się od Gruzji, podobnie jak Abchazja. Uznanie takich oderwanych terytoriów za niepodległe państwa przez kraje trzecie jest sprzeczne z prawem międzynarodowym.      
fragment raportu


Raport zawiera wyważoną ocenę odpowiedzialności za wybuch konfliktu. Dokument obarcza nią obie strony. "Bombardowanie Cchinwali przez gruzińskie siły zbrojne w nocy z 7 na 8 sierpnia 2008 oznaczało początek zbrojnego konfliktu o dużej skali w Gruzji. Jednak chodziło tylko o kulminację długotrwałego wzrostu napięcia, prowokacji i incydentów" - głosi raport UE.

"Z punktu widzenia komisji, to Gruzja wywołała wojnę, atakując Cchinwali ciężką artylerią. Strona rosyjska także zasługuje na krytykę za znaczną liczbę naruszeń prawa międzynarodowego" - czytamy w raporcie komisji pracującej przez 10 miesięcy pod kierunkiem szwajcarskiej ambasador Heidi Tagliavini.

Jednak zdaniem autorów dokumentu, nie oznacza to, że użycie siły przez Gruzję było uzasadnione zgodnie z prawem międzynarodowym.

Inwazja rosyjska na gruzińskie terytorium

Wielokrotnie skrytykowano też Moskwę. Odpowiedzialność Rosji polegała na realizowaniu strategii wzrostu napięcia w regionie, m.in. poprzez wydawanie rosyjskich paszportów mieszkańcom Abchazji i Południowej Osetii, a w czasie konfliktu 7-12 sierpnia - na inwazji rosyjskich wojsk na bezspornie gruzińskie terytorium.

W raporcie podkreślono, że rosyjska odpowiedź była co prawda zgodna z prawem, ale nieproporcjonalna, bo "znaczna część rosyjskich działań wojennych dalece przekraczała rozsądne granice obrony".

Ludobójstwa nie było

Opublikowany w środę dokument głosi też, że zarówno siły rosyjskie i południowoosetyjskie, jak i gruzińskie są odpowiedzialne za łamanie międzynarodowego prawa humanitarnego i praw człowieka. I tak na przykład siły południowoosetyjskie atakowały Gruzinów na terenie i poza terenem zbuntowanej republiki.

Jednocześnie autorzy stwierdzili, że nie ma dowodów na ludobójstwo (takie zarzuty wysuwano pod adresem Gruzji).

Secesja i uznanie niepodległości - bezprawne

Unia Europejska stwierdza w raporcie, że pierwotna odpowiedź Rosji na gruzińskie działania była legalna, ale późniejsze działania "przekroczyły racjonalne granice". Uznano m.in., że Abchazja i Osetia Południowa nie miały prawa do secesji, a uznanie ich niepodległości (przez Rosję, Nikaraguę i Wenezuelę) jest nielegalne.

"Południowa Osetia nie miała prawa oderwać się od Gruzji, podobnie jak Abchazja. Uznanie takich oderwanych terytoriów za niepodległe państwa przez kraje trzecie jest sprzeczne z prawem międzynarodowym" - czytamy w raporcie.

Autorzy dokumentu ocenili też, że ryzyko ponownej konfrontacji jest "wciąż poważne".

Już wcześniejsze przecieki mówiły, że komisja wydała "salomonowy wyrok", nie chciała bowiem dalszej eskalacji napięcia między Rosją a Gruzją. Teraz się to potwierdziło.

Oświadczenie wcześniej, raport później

Jeszcze przed publikacją raportu o celu jego powstania poinformowała UE w specjalnym oświadczeniu. "Podkreślając niezależny charakter raportu, UE wyraża nadzieję, że jego ustalenia przyczynią się do lepszego zrozumienia powodów i przebiegu zeszłorocznego konfliktu i - w szerszej perspektywie - będą stanowić w przyszłości wkład w międzynarodowe wysiłki w dziedzinie dyplomacji zapobiegającej (konfliktom)" - czytamy w nim.

Unia Europejska ponownie wezwała do "pokojowego i trwałego" rozwiązania konfliktu w Gruzji. Przypomniała konieczność pełnego poszanowania niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej państw na mocy prawa międzynarodowego.

Media wiedziały wcześniej

Wcześniej o raporcie pisały niemieckie dzienniki "Sueddeutsche Zeitung" i "Frankfurter Allgemeine Zeitung", a ich nieoficjalne doniesienia zostały później w dużej części potwierdzone. "Frankfurter Allgemeine Zeitung" twierdził m.in., że niezależna komisja, która badała przyczyny wojny, obciąża Rosję współwiną za eskalację konfliktu, a Moskwa w licznych przypadkach złamała międzynarodowe prawo. Niemieckie gazety pisały też o zarzutach komisji wobec państw Zachodu ws. późnej i mało zdecydowanej reakcji, kiedy wiosną 2008 roku Rosja nawiązała formalne stosunki z Abchazją i Osetią Płd. A to mogło być traktowane jako wstęp do uznania suwerenności tych regionów.

Sytuacja dziś

Unia Europejska, jak i prawie cała społeczność międzynarodowa, nie uznała ogłoszonej w wyniku wojny pod rosyjskim parasolem niepodległości republik Osetii Południowej i Abchazji.

W zeszłym roku mediacja poprzez francuskie przewodnictwo w UE doprowadziła do zawieszenia broni między stronami (porozumienia z 12 sierpnia i 8 września). Jego przestrzeganie monitoruje na miejscu ustanowiona 15 września unijna misja obserwacyjna.

Pod egidą UE, ONZ i OBWE w Genewie z trudnościami toczą się rozmowy na rzecz unormowania sytuacji w Gruzji.

CZYTAJ RAPORT NA TEMAT KONFLIKTU W GRUZJI

kj/iga/kdj/k
Powiadom znajomego
Średnia waga:
Podyskutuj (95)
01.10.2009 | ~BialyBezJedni Napadli a Drudzy sa Winni
W 39 roku Niemcy napadli na Polske a Polacy sa wspolwinni ...
Informacje

"Rosyjska okupacja" doczekała się odpowiedzi 02-08-2011

Amerykanie stwierdzają rosyjską okupację 31-07-2011

Vanuatu dementuje: Nie uznaliśmy Abchazji 03-06-2011

Trybunał po myśli Rosji 01-04-2011

Prezydenta Kaczyńskiego gra Manesh 04-01-2011

Rosjanie opuścili gruzińską wieś 19-10-2010

Samolotem z Rosji do Gruzji bez przeszkód 18-08-2010

"Rosja wykorzystuje swe okupowane terytoria" 11-08-2010

Miedwiediew u separatystów 08-08-2010

Dwa lata od wojny na Kaukazie 07-08-2010

Gruzja ma problem przez Kosowo 22-07-2010

USA rozważały nalot na Rosjan 06-02-2010

Gruzja szykuje odwet? 15-12-2009

Separatyści dzwonią po rosyjsku 15-11-2009

Osetia: Mamy gruzińskich nastolatków z granatami 09-11-2009

Białoruś uzna Abchazję i Osetię? 05-11-2009

Rosja: nie wykluczamy ataku Gruzji 05-11-2009

Rosja grozi Ameryce za Gruzję 02-10-2009

"Raport obiektywny" - inaczej dla Rosji i Gruzji 30-09-2009

Juszczenko: Ukrainę czeka trudny czas 21-09-2009

Rosjanie pilnują już Abchazji od morza 21-09-2009

Abchazja: Zniszczymy gruzińskie okręty 02-09-2009

Chcą do Rosji 31-08-2009

Rosja jeszcze mocnej związała Osetię 26-08-2009

Rosja wzywa: bądźcie jak Nikaragua 25-08-2009

Rosja: Ukraińcy walczyli w Osetii. "To propaganda" 24-08-2009

Rosja: Gruzja gromadzi wojska, może uderzyć 08-08-2009

 
 
Informacje dnia
Sport
czytaj więcej z kategorii: sport »
Biznes
Kursy walut  
USD/PLN3.1790-
EUR/PLN4.1762+0.0001%
CHF/PLN3.4577+0.0001%
EUR/USD1.3127+0.0001%
Notowania
mWIG402429.55-0.30%
WIG41423.5-0.38%
WIG202329.32-0.55%
czytaj więcej z kategorii: biznes »
XTB
Dane dostarcza www.xtb.pl
Świat
Meteo
Kultura
Michałki
czytaj więcej z kategorii: michałki »
Magazyny

KROPKA NAD I

„Kropka nad i” to autorski program Moniki Olejnik, w którym dziennikarka...
czytaj dalej »

POLSKA I ŚWIAT

Polska i Świat to codzienny autorski program informacyjny, podsumowujący najważniejsze...
czytaj dalej »

FAKTY LUDZIE PIENIĄDZE

Program, którego pomysłodawcą jest Roman Młodkowski, prowadzi Rafał Wojda.
czytaj dalej »

PROSTO Z POLSKI

Program poświęcony sprawom i problemom, którymi Polacy żyją na co dzień. Autorzy...
czytaj dalej »

JEDEN NA JEDEN

"Jeden na jeden" to autorski program Bogdana Rymanowskiego.

Dziennikarz...
czytaj dalej »

SUKCES PISANY SZMINKĄ

Program o tematyce biznesowej skierowany do kobiet, które realizują się zawodowo na...
czytaj dalej »

INNY PUNKT WIDZENIA

Program Grzegorza Miecugowa, w którym autor rozmawia z czołowymi postaciami świata nauki...
czytaj dalej »

SZKŁO KONTAKTOWE

Program, w którym w luźnej i żartobliwej formie komentowane są wydarzenia dnia.
czytaj dalej »