Boniek na doradcę minister. Były prezes PZPN: Tylko po co?
"PYTANIE, CZY TAKA FUNKCJA JEST NIEZBĘDNA"
nSport, fot. archiwum TVN24
Planami stworzenia funkcji doradcy ministra ds. piłki nożnej zaskoczony jest były prezes PZPN Michał Listkiewicz. - Nie słyszałem, żeby w innych krajach minister sportu miał doradców do spraw poszczególnych dyscyplin sportu - przyznaje w rozmowie z nSport. Listkiewicz śmieje się pod nosem, że równie dobrze na liście następnych doradców Joanny Muchy mogą znaleźć się np. Marcin Gortat i Piotr Gruszka - ds. koszykówki i siatkówki.
O planach minister sportu nSport poinformował w środę. W świątecznym wywiadzie Joanna Mucha zdradziła, że "jest jedna osoba, z którą mamy ustalone, że zostanie moim doradcą".
Według stacji, taką osobą jest były znakomity piłkarz, później działacz i nawet selekcjoner. Sam "Zibi" przyznał, że rozmowy są prowadzone i jeszcze się zastanawia.
- Nie podjąłem jeszcze decyzji. Będę w Polsce po 10 stycznia - stwierdził Boniek.
Jak dowiedział się nSport, Zbigniew Boniek jest bliski objęcia funkcji... czytaj więcej »
Przypuszcza się, że zdobywca Pucharu Europy z Juventusem miałby być doradcą, by później dostać od rządu zielone światło dla posprzątania w PZPN. Wybory w piłkarskiej centrali odbędą się w przyszłym roku, a Boniek miałby być jednym z kandydatów.
Kompetentny, ale doradca zbędny
Jego kandydaturę na doradcę minister Muchy zachwala były prezes PZPN. - Na pewno to osoba bardzo kompetentna, bardzo zasłużona, bardzo elokwentna, mająca ogromną wiedzę o piłce nożnej - wylicza zalety "Zibiego" Michał Listkiewicz, co ciekawe - jedna z osób, która rozważa wejście do nowych władz PZPN.
- Ja wiceprezesem, szefem PZPN - Jan Krzysztof Bielecki - proponował dwa tygodnie temu.
Zapowiada się wielki powrót do PZPN? Ochotę na posadę w nowych władzach... czytaj więcej »
O ile "Listek" nie ma nic przeciwko kandydaturze Bońka na stanowisko doradcy Muchy, o tyle wątpi w sens tworzenia specjalnego takiego stanowiska. - Pytanie, czy taka funkcja jest niezbędna. Nie słyszałem, żeby w innych krajach minister sportu miał doradców do spraw poszczególnych dyscyplin sportu - dziwi się Listkiewicz.
I dodaje ze śmiechem: - Może zrobić Marcina Gortata doradcą do spraw koszykówki, Piotra Gruszkę do spraw siatkówki, Otylię Jerzejczak do spraw pływania.
Boniek na doradcę minister. Były prezes PZPN: Tylko po co?http://www.tvn24.pl/0,1729559,0,1,boniek-na-doradce-minister-byly-prezes-pzpn-tylko-po-co,wiadomosc.html