Szkło kontaktowe Nowe wideo
26.05| Poznali się jak wiele par. Ona siedziała w... Fakty | Tagi: katastrofa, śledztwo 05:30, 15.06.2010 /tvn24.pl, TVN "Nie widziałem, by ktoś strzelał do ofiar katastrofy"AUTOR FILMIKU Z KATASTROFY W "TERAZ MY"TVN To on tuż po katastrofie prezydenckiego Tupolewa nakręcił filmik, który trafił do internetu - i dla wielu stał się podstawą do przeróżnych rozważań. Są tacy, którzy słyszą w nim strzały i wołania o pomoc. Autor filmu Wołodia Safonienko w programie TVN "Teraz My" zapewnia jednak, że nic takiego się nie zdarzyło. Film w studiu komentował też mecenas Rafał Rogalski, pełnomocnik rodzin ofiar katastrofy. Program "Teraz My" odnalazł autora filmiku ukazującego miejsce katastrofy w chwilę po upadku samolotu na ziemię. - To był straszny huk, straszny wybuch, wszystko zadrżało. Dla mnie to było oczywiste, że spadł samolot - opowiada mechanik z pobliskiego warsztatu samochodowego Wołodia Safonienko."Jak z piekła" Wszystko się paliło, paliły się szczątki, paliły się drzewa. To było coś potwornego, widok był jak z piekła Wołodia Safonienko, autor filmiku Każdy widzi to co chce. Wiem, że ludzie mówią, że tam jest jakaś strzelanina, jakieś ręce... niczego takiego nie widziałem, a zwłaszcza, żeby ktoś do kogoś strzelał. Słyszałem jakieś wybuchy i odgłosy. Ale myślę że podczas pożaru wiele rzeczy mogło wybuchać Safonienko Rosjanin natychmiast pobiegł zobaczyć co się stało. - Widok był przerażający. Bałem się w ogóle tam podejść. Od razu wyjąłem telefon i zacząłem nagrywać - mówi. Dodaje przy tym, że ciężko było nawet tam oddychać - unosiły się opary paliwa. - Wszystko się paliło, paliły się szczątki, paliły się drzewa. To było coś potwornego, widok był jak z piekła - wspomina. Zapewnia, że nie widział ciał ludzi, nie było też widać dużych części samolotu. Jak sam przyznaje, myślał, że to, co widać na jego filmie, to rozwalony kadłub samolotu, a nie - jak się później okazało - ogon. Safonienko musiał jednak szybko schować telefon. - Pierwsza była milicja i OMON. Wojsko przyjechało potem. Odszedłem kawałek, bo bałem się, że mogą mi zabrać komórkę - tłumaczy. "Każdy widzi co chce" Przyznaje, że słyszał o różnych interpretacjach filmu, którego jest autorem. Widział także te wersje, analizowane i opisywane przez internautów. Według wielu z nich na filmiku widać ludzi biegnących i dobijających żywe ofiary katastrofy, czy machającą i wzywającą pomocy kobietę. - Każdy widzi, to co chce - skwitował. - Wiem, że ludzie mówią, że tam jest jakaś strzelanina, jakieś ręce... niczego takiego nie widziałem, a zwłaszcza, żeby ktoś do kogoś strzelał. Słyszałem jakieś wybuchy i odgłosy. Ale myślę że podczas pożaru wiele rzeczy mogło wybuchać - twierdzi. Dodaje przy tym, że był przesłuchiwany. - W MSW pokazano mi dokumenty, po polsku. Tam było ponoć napisane, że ponoszę odpowiedzialność za to, co mówię. Nie było jakiś konkretnych zeznań, ale poproszono, żebym opisał to, co widziałem. Poproszono też o moje namiary, ale po tamtym spotkaniu nikt już się nie odezwał - kończy. Rosjanie nie współpracują Kwestie filmu w programie TVN "Teraz My" na żywo komentował pełnomocnik rodzin ofiar smoleńskiej katastrofy Rafal Rogalski. Jego zdaniem, film będzie bardzo istotnym dowodem w śledztwie dotyczącym przyczyn katastrofy. - Film ma znaczenie dowodowe. Po drugie, w zależności od wyników ekspertyzy, w powiązaniu z innymi dowodami mógłby stać się potwierdzeniem bądź też wykluczeniem takiej, a nie innej wersji - twierdzi mecenas. Pytany przez prowadzących o możliwe wersje przyczyn katastrofy przyznał, że zna wszelkie dokumenty prokuratury w tej sprawie, ale ze względu na tajemnicę śledztwa nie może się wypowiadać. Przyznał jednak, że możliwą przyczyną katastrofy była usterka techniczna. Jak wielokrotnie podkreślał, w jego opinii współpraca Polski z Rosją w sprawie śledztwa pozostawia wiele do życzenia. - W polskim śledztwie aktualnie mamy 24 tomy, 1 tom ma 200 kart. Łącznie - 4800 stron. Przypuszczam, że w śledztwie rosyjskim tych kartek jest co najmniej trzy razy więcej. Jeśli więc nawet chcą nam przekazać tysiąc stron, to jest to bardzo niewiele - argumentuje adwokat. - Na dzień dzisiejszy Rosjanie nie współpracują. Nie ma też woli politycznej do współpracy - ocenia. Ekshumacja? Jako przedstawiciel rodzin ofiar katastrofy, m.in. Marii i Lecha Kaczyńskich i Przemysława Gosiewskiego, zdradził, że rodziny być może będą się domagać ekshumacji zwłok. - Przede wszystkim należy przetłumaczyć materiały rosyjskie związane z dokumentacją medyczną i przekonać się, czy rzeczywiście zostały wykonane sekcje i czy te sekcje wyglądają tak, jak przewidują chociażby polskie procedury karne. Dopiero wtedy będzie podejmowana jakakolwiek decyzja w kwestii wniosków o ekshumację. Teraz jest to sprawa zdecydowanie delikatna i przedwczesna - mówi. Co miałaby przynieść ekshumacja? - Przede wszystkim pomogłaby w ustaleniu przyczyn śmierci. - Podobno w rosyjskim śledztwie były sekcje, były także badania chemiczno-toksykologiczne, jednak na dzień dzisiejszy polska prokuratura nie dysponuje tymi danymi. Stąd też, aby można było w sposób kompleksowy stwierdzić jakie były przyczyny, takie sekcje ewentualnie byłyby rozważane - twierdzi. Dodaje też, że rosyjskie dokumenty z sekcji, które otrzymały rodziny ofiar, nic nie wyjaśniają. - W tych dokumentach mamy "mnogie obrażenia". Jest to dość lakoniczna przyczyna śmierci - ocenia. Zaznacza przy tym, że ekshumacja ciał ofiar katastrof to "standardowa procedura" - Niezależnie czy jest to wypadek drogowy, czy katastrofa lotnicza, czy jakiekolwiek inne zdarzenie, gdzie mamy do czynienia ze śmiercią człowieka, taka sekcja jest przeprowadzana. Jest to w tym przypadku notorium - podsumowuje prawnik. Mecenas rodzin ofiar katastrofy Rafał Rogalski o tym, czy rodziny będą domagać się ekshumacji zwłok ktu/sk/k Dodaj do: "Nie widziałem, by ktoś strzelał do ofiar katastrofy"http://www.tvn24.pl/0,1660712,0,1,nie-widzialem--by-ktos-strzelal-do-ofiar-katastrofy,wiadomosc.htmlPodyskutuj (141) Pozostałe informacje Zobacz "anatomię chmury burzowej"18:37 tvnmeteo.pl - CUMULONIMBUS POWSTAŁ W 15 MINUT![]() NASA opublikowała kolejne zdjęcie chmury burzowej, sfotografowanej przez naukowców w ramach projektu DC3. Cumulonimbus utworzył...czytaj dalej » Wydobyli ostatnie ciało | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |


![]() ![]() |
![]() ![]() |

![]() ![]() |
![]() ![]() |




![]() ![]() |

![]() ![]() |


| Kursy walut | ||
| USD/PLN | 0.0000 | - |
| EUR/PLN | 0.0000 | - |
| CHF/PLN | 0.0000 | - |
| EUR/USD | 0.0000 | - |
| Notowania | ||
| mWIG40 | 2245.61 | -0.29% |
| WIG | 36860.7 | +0.02% |
| WIG20 | 2037.18 | +0.07% |








