Ekipa Łukasza Kruczka znalazła odpowiedź na "cudowną broń" Simona Ammanna z igrzysk olimpijskich w Vancouver, czyli nowatorskie wiązania. Jak donosi "Przegląd Sportowy", w ruszających w piątek mistrzostwach świata w lotach narciarskich w słoweńskiej Planicy, Małysz i spółka będą wyposażeni w wiązania zmodyfikowane przez polskiego serwismena.
Cała tajemnica tkwi w... bolcu. Podczas ZIO w Vancouver Szwajcar Simon Ammann zastosował nowinkę techniczną (produkcji fińskiej) i latał na zupełnie innym pułapie, niż pozostali zawodnicy.
- One na pewno pomagają w jakimś stopniu - twierdzi Adam Małysz. Miał je zastosować podczas zawodów w Finlandii, ale... je skradziono. Stefan Hula mówił z kolei, że wcale nie dają mu przewagi, bo trudno się przyzwyczaić do nowego stylu skakania.
Świat narciarski bierze przykład z Simona Ammanna i już używa wiązania,... czytaj więcej »
Lepsza kontrola deski
Jak donosi "PS", już podczas ostatnich zawodów w Oslo, wiązania, ale ustawione i zmodyfikowane przez serwismena Grzegorza Sobczyka, stosował Kamil Stoch. Efekt? Zwycięstwo w kwalifikacjach.
- Idziemy w kierunku tego, co ma Simon Ammann, ale ze względu na ograniczenie w dostępie do materiałów, jeszcze nie mamy w stu procentach takiego efektu. Na razie zwiększyliśmy stabilność tylnej części połączenia z nartą. Zawodnik ma lepszą kontrolę nad prowadzeniem deski - zdradza trener Łukasz Kruczek. Wiązania będą jeszcze modyfikowane. - Zdążymy to sprawdzić przed wyruszeniem do Planicy na mistrzostwa świata w lotach - dodaje.
Głośno było o nowych wiązaniach Simona Ammana, który wskoczył w nich na... czytaj więcej »
Ostateczna selekcja
Jeszcze we wtorek szkoleniowiec zdecyduje, kto pojedzie na mamuciej Letalnicy (dawniej Velikance, czyli olbrzymce). Do obsadzenia jest maksimum sześć miejsc, a w konkursach wystartować będzie mogła czwórka. Pozycja Adam Małysza jest niezagrożona, po błysku w Oslo na występ liczyć może też Kamil Stoch. O pozostałe miejsca rywalizują: Rafał Śliż, Krzysztof Miętus, Łukasz Rutkowski, Stefan Hula i Marcin Bachleda.
Konkursy indywidualne zaplanowano na 19 i 20 marca, a "drużynówkę" na 21. Tytułu sprzed dwóch lat z Oberstdorfu (rozegrano wtedy jeden konkurs) broni Gregor Schlierenzauer z Austrii.