Warunki organizacyjne miały być jak na igrzyska olimpijskie przystało. Solidnie i bez niedogodności. Na razie - dla Justyny Kowalczyk i jej kilku rywalek - Vancouver bardziej przypomina start w mało prestiżowych zawodach. Polska ekipa nie ma gdzie przygotować nart do zawodów, nie wspominając o zwykłym przebraniu się.
Jest ciasno, strasznie ciasno. Próbujemy interweniować, bo w tych warunkach nie da się pracować.
Pięć medali zdobędą polscy sportowcy w zimowych igrzyskach olimpijskich w... czytaj więcej »
Polskiej ekipie przypadł boks, który nie spełnia kryteriów Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS). - Jest ciasno, strasznie ciasno. Próbujemy interweniować, bo w tych warunkach nie da się pracować - skarży się Rafał Węgrzyn na łamach "Przeglądu Sportowego", drugi trener Justyny Kowalczyk, który już jest na miejscu.
Dwa metry na wagę wygody
Teoretycznie, zgodnie z przepisami FIS na każdego zawodnika powinny przypadać dwa metry kwadratowe na przygotowanie nart i jeden na przebranie. Polaków będzie startować w igrzyskach sześcioro, więc w boksie, który ma do dyspozycji m.in. liderka Pucharu Świata będzie to niemożliwe.
- Organizatorzy są zobowiązani do przygotowania dla nas kabiny o powierzchni minimum 18 metrów kwadratowych. Tymczasem nasz boks mierzy niespełna 16 - opisuje Węgrzyn.
Polski zespół już interweniuje u organizatorów igrzysk, które ruszają 12 lutego. - Razem z polską misją złożyliśmy grzeczną, ale stanowczą prośbę o przydział dodatkowych powierzchni. Chcemy zyskać przynajmniej dodatkowe dwa metry, które gwarantują nam przepisy - tłumaczy asystent Aleksandra Wieretielnego.
Czasu zostało niewiele
Fatalne warunki dotknęły nie tylko Polaków. - Protestować mają też Słoweńcy i Słowacy. Oni także nie dostali gwarantowanej powierzchni - mówi Węgrzyn. Sprawa jest o tyle zaskakująca, że podczas zawodów Pucharu Świata nikt nie żałuje zawodnikom miejsca i na ogół dostają do dyspozycji kabiny znacznie większe niż określają to przepisy.
Zimowe igrzyska olimpijskie w Vancouver rozpoczną się 12 lutego. Justyna Kowalczyk rywalizację olimpijską rozpocznie 15 lutego. O godz. 19. czasu polskiego stanie na starcie biegu na 10 km techniką dowolną.