Reuters/fot. PAP Trzęsienie ziemi o sile aż 9 st. w skali Richtera i równie potężna fala tsunami uderzyły 11 marca w Japonię i spustoszyły jej wielkie połacie. Znacząco ucierpiał newralgiczny sektor gospodarki - energetyka jądrowa. Już nazajutrz po kataklizmie rozpoczęto walkę o zachowanie reaktorów w elektrowni atomowej Fukushima I. Bez oczekiwanego skutku. Najpierw eksplodował wodór w reaktorze nr 1. Następne dni przyniosły kolejne eksplozje w kolejnych reaktorach. Walka o stabilizację sytuacji trwa. JAK POMÓC JAPONII? - ZOBACZ Silne wstrząsy i fala tsunami poważnie uszkodziły systemy chłodzące leżącej na wybrzeżu elektrowni Fukushima I. Przez kolejne dni dochodziło do następujących po sobie awarii pomp tłoczących wodę, która chłodzi rozgrzane rdzenie. Z uszkodzonych instalacji wydostawał się wodór, który gromadził się budynkach reaktorów. galeria Wyciek Seria problemów rozpoczęła się w nocy z 11 na 12 marca (12 marca rano czasu miejscowego). Wtedy władze podały, że może nastąpić mały wyciek radioaktywny z elektrowni atomowej Fukushima w związku z koniecznością zmniejszenia ciśnienia w reaktorze poprzez wypuszczenie radioaktywnej pary. Najpierw japońska agencja bezpieczeństwa nuklearnego informowała, że na skutek awarii systemu chłodzenia mogła rozpocząć się w sobotę częściowa reakcja topienia rdzenia reaktora numer 1 w elektrowni Fukushima I. Rzecznik Tokyo Electric Power co. (TEPCO) - zarządzającej elektrowniami - zapewnił jednak, że nie doszło do reakcji. Eksplozje Kiedy wydawało się już, że Japończycy (po zmniejszeniu ciśnienia w reaktorze) zaczynają odzyskiwać kontrolę, doszło to wybuchu wodoru w budynku reaktora nr 1. W następstwie eksplozji, w elektrowni zawaliły się ściany i dach budynku. Ranne zostały cztery osoby. W związku z ewentualnym zagrożeniem władze Japonii najpierw zarządziły ewakuację ludzi w promieniu 10 km od elektrowni, a później rozszerzyły ją do 30 km wokół obu obiektów nuklearnych – Fukushimy I i pobliskiej Fukushimy II. Pożary Potem uszkodzone systemy chłodzące reaktory zaczęły kolejno zawodzić. Najpierw problemy wystąpiły w reaktorze nr 3 - 13 marca doszło do eksplozji wodoru. Do rdzenia reaktora nr 3 zaczęto wtedy pompować morską wodę, aby zapobiec jego przegrzaniu i stopieniu. Tuż po tym operator elektrowni, firma TEPCO poinformował o awarii chłodzenia w reaktorze nr 2. Przestały działać pompy dostarczające wodę do rdzenia. Początkowo kryzys udało się zażegnać, ale z 14 na 15 marca i tak doszło do eksplozji nagromadzonego wodoru. Równocześnie wybuchł pożar w budynku reaktora nr 4, który szybko ugaszono. Dym Od tego czasu nad zdewastowanymi budynkami Fukushimy raz po raz unosiły się kłęby dymu. W akcję pompowania wody do redaktorów zaangażowano m.in. wojsko. Zagrożone okazały się równiez dwa ostatnie reaktory - nr 5 i 6. Samuraje W całej elektrowni nastąpił znaczny wzrost promieniowania. Władze zdecydowały o wycofaniu z budynku wszystkich pracowników. Na miejscu zostało tylko 300 ratowników - techników, żołnierzy, strażaków - którzy pracowali w grupach po 50 osób, na zmianę. Ratownicy, których świat nazwał samurajami Fukushimy, deklarowali, że są gotowi na śmierć w wyniku choroby popromiennej (czytaj więcej). Woda Na początku kwietnia firma TEPCO poinformowała, że z reaktora nr 2 wycieka do Oceanu Spokojnego radioaktywna woda. Oceniono wtedy, że skażenie wody morskiej wokół siłowni 4 tys. razy przekroczyło dopuszczalne normy. TEPCO miało kilka pomysłów na uszczelnienie osłony reaktora - dodatkowa ilość betonu czy stalowa ściana. Na początek pęknięcie udało się uszczelnić ciekłym szkłem. Dzień po uszczelnieniu pęknięcia w pobliżu elektrowni poziom radioaktywnego jodu w wodzie morskiej był 63 tys. razy wyższy od dopuszczalnego limitu. Skażenie Mimo początkowych obaw i porównań z awarią reaktora w ukraińskim Czarnobylu (z 1986 r.), Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uspokaja, że powtórki tamtych wydarzeń nie będzie. Poza 30-kilometrową strefą ochronną wokół elektrowni, zagrożenie dla zdrowia jest znikome - zapewnia WHO. Niemniej, wiele krajów zrezygnowało już z importu japońskiej żywności, a japoński rząd przyznaje wprost, że gospodarka Kraju Kwitnącej Wiśni jest w opałach. - Skutki trzęsienia ziemi będą przejściowe - powiedział wprawdzie japoński minister finansów Kaoru Yosano. Zaznaczył jednak, że kataklizm skutkować będzie różnymi niebezpośrednimi negatywnymi skutkami, takimi jak np. pogorszenie nastrojów konsumenckich. Druga elektrownia w opałach Po trzęsieniu ziemi i tsunami doszło też do awarii systemów chłodzących trzy reaktory w elektrowni Fukishima II, położonej 11,5 km na południe od elektrowni Fukushima I. W związku z tymi wydarzeniami władze poinformowały, że mają zamiar podać okolicznej ludności jodynę. Jeżeli uwalnia się cez i jod - jak stało się w tym przypadku - pozwala ona zablokować tarczycę przed wchłanianiem tych szkodliwych substancji. Tam też władze zarządziły ewakuację. Najpierw ustalono promień o zasięgu 3 kilometrów, a później zwiększono go do 20 km dookoła elektrowni. Obie elektrownie położone są około 240 km na północ od Tokio. Japonia na atomie stoi Wstrząsy na północy Japonii wywołały wiele pożarów. Do pożarów doszło też w kilku elektrowniach atomowych, np. w budynku elektrowni atomowej Onagawa w prefekturze Miyagi. Został ugaszony i nie doszło też do wycieku radioaktywnego. Japonia jest trzecim na świecie producentem energii elektrycznej pochodzącej z elektrowni jądrowych. Wyprzedzają ją tylko Stany Zjednoczone i Francja. Jednocześnie, co piąte trzęsienie ziemi występuje właśnie w Japonii, a większość elektrowni z konieczności budowana jest na terenach aktywnych sejsmicznie. W Japonii znajdują się 54 reaktory jądrowe. Wstrząsy w elektrowniach Prawie pięć lat temu, w lipcu 2007 roku, kiedy doszło do trzęsienia ziemi, jego epicentrum znajdowało się 16 kilometrów od jednej z największych elektrowni świata, czyli japońskiej Kashiwazaki - Kariwa. Do morza wylało się 1,2 tys. litrów skażonej wody. Nie doszło jednak do poważniejszego skażenia. - Cała Japonia położona jest na terenach sejsmicznych. Dlatego Japończycy opracowali technologie mające zapewnić bezpieczne funkcjonowanie elektrowni – komentuje Krzysztof Kozak z Instytutu Fizyki Jądrowej PAN. I nie był to jedyny przypadek trzęsienia ziemi na terenach sejsmicznych. W grudniu 1988 r. w trzęsieniu ziemi w południowo-zachodniej Armenii zginęło co najmniej 25 tys. osób. Elektrownia jądrowa, znajdująca się 75 km na południe od epicentrum trzęsienia, pracowała normalnie i nic nie uległo zniszczeniu. Była to pierwsza rosyjska elektrownia jądrowa (zaczęła działać w 1976 r.) przystosowana do pracy na rejonach sejsmicznych. W innym rejonie sejsmicznym w 1999 roku w trzęsieniu ziemi w Tajwanie trzy reaktory nuklearne na północy wyspy wyłączyły się automatycznie. Zrestartowane zostały dwa dni później. Kalifornijskie reaktory, San Onofre 2 i 3 oraz Diablo Canyon 1 i 2 działały bez przerwy podczas trzęsienia ziemi o skali 6,6 stopni w styczniu 1994 r. San Onofre, najbliższa elektrownia, znajdowała się 112 km od epicentrum trzęsienia. Elektrownie na poduszkach - Elektrownie na terenach sejsmicznych buduje się wykorzystując tzw. poduszki sprężynowe. Obrazowo wygląda to tak, że najpierw ustawia się betonowe zbrojone słupy, do których przymocowuje się sprężyny. Dopiero na nich kładzie się właściwą płytę fundamentową. Jeśli dojdzie do wstrząsów właściwy budynek elektrowni jest odseparowany od dragującego podłoża - tłumaczy dr Krzysztof Kozak z Instytutu Fizyki Jądrowej PAN z Krakowa. - Grubość takiej płyty wynosi trzy metry zbrojonego betonu o powierzchni kilku tysięcy metrów kwadratowych. Dodatkowo w takich obiektach obniżany jest środek ciężkości – tak, by najcięższe urządzenia znajdowały się najniżej - dodaje. Jednak zanim wybuduje się elektrownię, przeprowadza się bardzo szczegółowe analizy sejsmologiczne. - Przeważnie wyklucza się tereny sejsmiczne - tłumaczy Kozak. Zanim podejmie się decyzję o budowie elektrowni sprawdza się jaka była intensywność wstrząsów w okolicy, uwzględniając historycznie najsilniejsze trzęsienie ziemi. Powiększa się je o odpowiedni współczynnik, tak aby zapewnić odpowiedni margines bezpieczeństwa. Tak określone trzęsienie ziemi występuje w przybliżeniu raz na 10 tys. lat. Dodatkowo jak podkreślają eksperci elektrownia ma wytrzymać trzęsienie ziemi, którego epicentrum może znaleźć się bezpośrednio pod nią. AMATORSKIE NAGRANIA Z TRZĘSIENIA ZIEMI JAK BUDUJĄ JAPOŃCZYCY – TECHNOLOGIE NA WSTRZĄSY TRZĘSIENIA ZIEMI – CZYTAJ WIĘCEJ Jakub Nowak, Maciej Kucharczyk, Antonina Kotarba//gak, mtom/kdj | Informacje dnia Sport Fabiański już skreślony? Trener: Nie nadaje się do gryPierwszym skreślonym z szerokiego składu reprezentacji na Euro może być Łukasz Fabiański. Wszystko wskazuje na to,... czytaj dalej » czytaj więcej z kategorii: sport » Biznes ![]() Chcą pomóc rodzicom w powrocie do pracyMinisterstwo Pracy chce ułatwić młodym rodzicom powrót na rynek pracy. Dlatego planuje uruchomić program dopłat dla... czytaj dalej »
czytaj więcej z kategorii: biznes » Dane dostarcza www.xtb.pl Świat "25 zabitych dzieci". Reżim Asada atakuje w HuliPonad 90 cywilów, w tym 25 dzieci, zginęło od piątku wskutek ostrzału przez syryjską armię miasta Hula w prowincji... czytaj dalej » czytaj więcej z kategorii: Świat » Polska Czołowe zderzenie pociągów. Nagranie z kabiny maszynistyDziennikarze TVN24 dotarli do unikalnych zdjęć z wypadku kolejowego między stacjami Zoo i Praga, do którego doszło... czytaj dalej » czytaj więcej z kategorii: polska » Rozrywka w TVN.pl Meteo Kultura Aplauz dla polskiego filmu na festiwalu w Cannes- Nie da się ukryć, że udział filmu w canneńskiej sekcji, otwiera przed twórcą drzwi i dodaje pewności siebie -... czytaj dalej » czytaj więcej z kategorii: kultura » Michałki Keira Knightley zaręczyła się z gwiazdą rockaKeira Knightley, gwiazda "Piratów z Karaibów", zaręczyła się z Jamesem Rightonem, liderem grupy rockowej Klaxons.... czytaj dalej » czytaj więcej z kategorii: michałki » Dyskusje na forum Tagi Magazyny ![]() FAKTY PO FAKTACH„Fakty po Faktach” to program publicystyczny autorstwa prowadzących główne...czytaj dalej » ![]() KROPKA NAD I„Kropka nad i” to autorski program Moniki Olejnik, w którym dziennikarka...czytaj dalej » ![]() POLSKA I ŚWIATPolska i Świat to codzienny autorski program informacyjny, podsumowujący najważniejsze...czytaj dalej » ![]() FAKTY LUDZIE PIENIĄDZEProgram, którego pomysłodawcą jest Roman Młodkowski, prowadzi Rafał Wojda.czytaj dalej » ![]() PROSTO Z POLSKIProgram poświęcony sprawom i problemom, którymi Polacy żyją na co dzień. Autorzy...czytaj dalej » ![]() JEDEN NA JEDEN"Jeden na jeden" to autorski program Bogdana Rymanowskiego.Dziennikarz... czytaj dalej » ![]() SUKCES PISANY SZMINKĄProgram o tematyce biznesowej skierowany do kobiet, które realizują się zawodowo na...czytaj dalej » ![]() INNY PUNKT WIDZENIAProgram Grzegorza Miecugowa, w którym autor rozmawia z czołowymi postaciami świata nauki...czytaj dalej » ![]() SZKŁO KONTAKTOWEProgram, w którym w luźnej i żartobliwej formie komentowane są wydarzenia dnia.czytaj dalej » | |||||||||||||||||||||||||||||||||