Nasze dwie największe gwiazdy
PAP/EPA
Wiązania Ammanna, łzy Kanadyjki, medale Polaków i wielki triumf gospodarzy - 16 dni zleciało jak z bicza strzelił. Przeżyjcie to jeszcze raz z tvn24.pl - następne takie emocje dopiero za 4 lata!












12 lutego. Zaczęło się od wielkiej tragedii. Podczas treningu na torze saneczkowym zginął 21-letni saneczkarz z Gruzji. Igrzyska ruszyły jednak bez opóźnienia - podczas przemarszu na ceremonii otwarcia Gruzinów nagrodzono owacją na stojąco. Sama ceremonia nie zachwyciła - jak w Calgary zobaczyliśmy wycieczkę w historię Kanady.
galeria

13 lutego. Vancouver lepiej dla nas nie mogło się zacząć. Po srebro skoczył Adam Małysz. Przegrał jedynie z niesamowitym w tym sezonie Simonem Ammannem. Dla Szwajcara było to trzecie olimpijskie złoto. Medalowy licznik "Harry'ego Pottera" na tych igrzyskach jeszcze się nie zatrzymał.
galeria

14 lutego. Wtedy na trasę ruszyli biathloniści. I Tomasz Sikora. Miał powtórzyć medal z Turynu, a skończył z niczym. Już pierwszy start to zapowiadał - Polak w 10-kilometrowym sprincie zajął 29. miejsce. W międzyczasie anarchiści zdemolowali centrum Vancouver.
galeria

15 lutego. Pierwszy start Justyny Kowalczyk. Tylko piąte miejsce w biegu na 10 km techniką dowolną. W kraju apetyty były większe. – Jestem usatysfakcjonowana – zaskoczyła nas za to Justyna na mecie. Czas Polki miał jeszcze nadejść. Bieg wygrała Szwedka Charlotte Kalla.
galeria

16 lutego. Tego dnia byliśmy świadkami pierwszej poważnej deklaracji na tych igrzyskach. Shen Xue i Zhao Hongo, prywatnie małżeństwo, zdobyli medal w kategorii par sportowych. - Czas pomyśleć o dziecku - skwitowali na konferencji prasowej po wygraniu rywalizacji par sportowych. Sikora też zapowiadał poprawę. Skończyło się na 18. miejscu w biegu na dochodzenie. Polak doszedł tylko jedenastu...


17 lutego. Kuracja serowa czyni cuda, o czym przekonała się alpejka Lindsey Vonn. Igrzyska z powodu kontuzji miała oglądać z trybun, ale w sukurs przyszły jej tajemnicze okłady. Efekt? Złoto w zjeździe. Nas jednak najbardziej interesowało to, co działo się na narciarskiej trasie w Whistler. Justyna Kowalczyk w sprincie wywalczyła srebrny medal. Norweżka Marit Bjoergen była nie do dogonienia. Dzień pechowo zakończył się dla specjalistki w sprincie ze Słowenii. Petra Majdić na rozgrzewce wyleciała z trasy i wpadła do rowu. Wprawdzie później udało jej się dojechać do mety na trzecim miejscu, ale lekarze nie mieli wątpliwości – złamane cztery żebra i jej udział w dalszej części igrzysk stanął pod znakiem zapytania.


18 lutego. Dzień zaczął się od smutnej wiadomości - poturbowana Petra Majdić wycofała się z igrzysk. Sikora znowu pobiegł słabo, ale przebiła go Paulina Ligocka. Miał być medal w śnieżnej rurze, a skończyło się dwoma upadkami i 28. miejscem. Potem dostanie się jej od samego prezesa Nurowskiego...
galeria

19 lutego. O długość buta – relacjonowali komentatorzy finisz biegu pań na 15 km. Dłuższym dysponowała nasza Justyna Kowalczyk, minimalnie wyprzedziła Norweżkę Kristin Steirę i do swojego medalowego dorobku dodała brązowy medal. Znów wygrała niesamowita Bjoergen, która wraz ze swoim sztabem zaatakowała Polkę. Norwedzy mówili o zdyskwalifikowaniu Kowalczyk za przebiegnięcie kilku metrów na trasie niedozwolonym stylem, ale na skargę swych oskarżeń nie przełożyli. Justyna nie pozostała dłużna. - Gdyby nie leki na astmę, nie miałaby tego medalu – rzuciła Polkę, sugerując, że Norweżce nazbyt sprzyjają medykamenty. Jednak krótka wojna na słowa skończyła się przeprosinami.
galeria

20 lutego. Co tu dużo pisać - to był dzień Adama Małysza. Znowu zajął drugie miejsce, znowu pokonał go tylko Ammann. "Orzeł" cieszył się jak dziecko - całował narty i śnieg, woził kibiców na barana i rozdawał autografy. W końcu najlepszych poznaje się po tym, jak się cieszą...
galeria

21 lutego. Biathlonowy medal coraz bardziej oddalał się od Tomasza Sikory. 11. miejsce w biegu masowym nie było jego sukcesem. Pocieszeniem był fakt, że legenda nart i karabinka Ole Einar Bjoerndalen pojechał i strzelał jeszcze gorzej. Norweg był dopiero 27. Złoto trafiło w ręce Jewgienija Ustjugowa. Gorąco było też na tafli - 10 milionów kibiców spod znaku klonowego liścia na własne oczy przekonała się o sile amerykańskiego hokeja. Gospodarze ulegli 3:5 - Kanada na kolanach.


22 lutego. Zaczęło się zabawnie, ale i frywolnie. Kanadyjska prasa podała, że nabywców znalazło już 100 tys. sztuk olimpijskich prezerwatyw. Ile przyszłych olimpijczyków straciliśmy bezpowrotnie? Nie straciliśmy za to Małysza. Szkoda, że był tylko jeden - po jego znakomitych skokach drużyna zajęła 6. miejsce na dużej skoczni. A Austria, jak napisaliśmy, miała "czterech Małyszów".
galeria

23 lutego. Miały namieszać w czołówce, ale zawiodły. Polskie biathlonistki to nie był zespół na medal. W sztafecie zajęły odległe, 12. miejsce. Długo ten dzień śnić się będzie panczeniście Svenovi Kramerowi. Wielki faworyt w wyścigu na 10 km jechał pewnie po złoty medal, ale Holendra zdyskwalifikowano. - Gafę popełnił mój trener, pokazując, bym zmienił korytarz – mówił Kramer. Na lodowisku nie krył rozżalenia, a telewizyjne stacje długo powtarzały moment, jak zdenerwowany ciskał okularami o taflę lodu.
galeria

24 lutego. Zaczął się fatalnie - do Polski dotarła wiadomość że Justyna Kowalczyk upadła na treningu. Nic się na szczęście nie stało. Potem przenieśliśmy się do Polski - wrócił Adam Małysz i dumnie zaprezentował swoje srebra. Nie rodowe, olimpijskie.


25 lutego. Gdybyśmy mieli jeszcze trzy takie Justyny – rozmarzono się w polskich domach po biegu sztafetowym Polek. Zajęły 6. miejsce, w czym ogromna zasługa Justyny Kowalczyk, która wyprowadziła nas nawet na pierwsze miejsce. Wygrały Norweżki, a Bjoergen cieszyła się z trzeciego złota w Vancouver. Dla gospodarzy najważniejszą informacją było zwycięstwo nad USA w finale hokeja na lodzie kobiet. Panie z Kanady zwycięstwo uczciły szampanem i piwem na lodzie. Oburzone władze MKOl pogroziły palcem. Cały świat trzymał kciuki za łyżwiarkę figurową Joannie Rochette, której w czasie igrzysk zmarła matka. Bohaterka gospodarzy sięgnęła po brązowy medal. Po swoim występie nie kryła łez, a z nią pewnie znakomita cześć kibiców.
galeria

26 lutego. Złote kanadyjskie hokeistki, złota i, po raz pierwszy w historii, Białoruś. A w Polsce? Śniadanie. Pomiędzy Adamem Małyszem i prezydentem Lechem Kaczyńskim. - Wykonał pan zadanie w nie stu, a dwustu procentach - powiedziała głowa państwa.
galeria

27 lutego. Dla takich dni warto żyć. Finisz biegu na 30 km przyprawił Polaków o palpitacje serca. Ostatecznie to Justyna Kowalczyk w Whistler i wszyscy nad Wisłą cieszyli się ze złotego medalu. Passa Bjoergen przerwana, 38-letnia klątwa zdjęta. Tyle lat czekaliśmy na złoto igrzysk. Chwilę później radość potęgują nasze panczenistki, które sensacyjnie zdobywają brązowy medal!
galeria

28 lutego. Wszystko co dobre się kończy. Kanadyjczycy po niesamowitym finale ogrywają Amerykanów, a Norweg idzie w ślady Justyny Kowalczyk i wygrywa biegowy "maraton". W nocy czasu polskiego przewodniczący MKOl zamyka igrzyska. Do zobaczenia za 4 lata w Soczi!
galeria




Kuba Czernikiewicz, Tomasz Wiśniowski, jaś//kwj
 
Informacje

Dokumenty w sprawie Marek trafią do prokuratury 14-04-2010

Bez nart, bez pieniędzy, ale i "bez zastrzeżeń" 07-04-2010

"Nikt o tym nie wiedział?" Ale kara dla Marek musi być 07-04-2010

"Niewielka rozbieżność" ws. Kornelii Marek 07-04-2010

"To jest zbrodnia". Szef PKOl o dopingu polskiej olimpijki 11-03-2010

Owsiak chce Justyny na Woodstocku 01-03-2010

Powiadom znajomego
Średnia waga:
Podyskutuj (6)
05.03.2010 | ~O'NoofryA ja jeszcze raz gratuluję brązowego medalu naszym polskim panczenistkom,
o których w "Vancouver dzień po dniu" zapomniano. ...
 
 
Informacje dnia
Sport
Biznes
Kursy walut  
USD/PLN0.0000-
EUR/PLN0.0000-
CHF/PLN0.0000-
EUR/USD0.0000-
Notowania
mWIG402245.61-0.29%
WIG36860.7+0.02%
WIG202037.18+0.07%
czytaj więcej z kategorii: biznes »
XTB
Dane dostarcza www.xtb.pl
Świat
czytaj więcej z kategorii: Świat »
Polska
czytaj więcej z kategorii: polska »
Meteo
Kultura
czytaj więcej z kategorii: kultura »
Michałki
czytaj więcej z kategorii: michałki »
Magazyny

FAKTY PO FAKTACH

„Fakty po Faktach” to program publicystyczny autorstwa prowadzących główne...
czytaj dalej »

KROPKA NAD I

„Kropka nad i” to autorski program Moniki Olejnik, w którym dziennikarka...
czytaj dalej »

POLSKA I ŚWIAT

Polska i Świat to codzienny autorski program informacyjny, podsumowujący najważniejsze...
czytaj dalej »

FAKTY LUDZIE PIENIĄDZE

Program, którego pomysłodawcą jest Roman Młodkowski, prowadzi Rafał Wojda.
czytaj dalej »

PROSTO Z POLSKI

Program poświęcony sprawom i problemom, którymi Polacy żyją na co dzień. Autorzy...
czytaj dalej »

JEDEN NA JEDEN

"Jeden na jeden" to autorski program Bogdana Rymanowskiego.

Dziennikarz...
czytaj dalej »

SUKCES PISANY SZMINKĄ

Program o tematyce biznesowej skierowany do kobiet, które realizują się zawodowo na...
czytaj dalej »

INNY PUNKT WIDZENIA

Program Grzegorza Miecugowa, w którym autor rozmawia z czołowymi postaciami świata nauki...
czytaj dalej »

SZKŁO KONTAKTOWE

Program, w którym w luźnej i żartobliwej formie komentowane są wydarzenia dnia.
czytaj dalej »