Opcje biją w polskie firmy
sxc.hu
Opcje walutowe to ostatnio gorący temat. Gdy złoty zaczął tracić na wartości, kontrakty tego typu okazały się ciężarem, który ciągnie na dno wiele polskich firm. Jak oceniają analitycy, związane z nimi straty mogą wynieść nawet kilkadziesiąt miliardów złotych. Za taki stan rzeczy minister gospodarki Waldemar Pawlak wini banki, które - jego zdaniem - nie informowały przedsiębiorców o ryzyku związanym z opcjami. Bankierzy odpierają zarzuty i podkreślają, że winne są same firmy, które spekulowały opcjami, zamiast używać ich jako zabezpieczenia przed ryzykiem walutowym.


Czym są opcje walutowe?
Pomysł wicepremiera Waldemara Pawlaka dotyczący renegocjacji lub nawet... czytaj więcej »


Opcja walutowa jest umową, zgodnie z którą jedna strona (wystawca, sprzedający) zobowiązuje się wobec drugiej strony (kupującego) do sprzedaży lub kupna określonej waluty, po określonej cenie, w określonym terminie. Jeżeli strona umowy, np. firma, chce w określonym okresie sprzedać lub kupić walutę po umówionej cenie – kupuje opcję walutową od drugiej strony umowy (np. banku) za ustaloną kwotę (tzw. premię). Sprzedający opcję walutową (w tym wypadku bank) zobowiązuje się do kupna lub sprzedaży waluty od firmy po określonej cenie zwanej ceną wykonania lub ceną realizacji (excercise price) i w danym terminie.

Na czym polegały spekulacje opcjami walutowymi?
Sąd w Kielcach ogłosił upadłość Odlewni Polskich, które padły ofiarą... czytaj więcej »


Głównym adresatem opcji walutowych w Polsce byli eksporterzy, którzy chcieli zabezpieczyć się przed umacnianiem złotego. Wykupując w bankach opcje walutowe mogli zagwarantować sobie określony kurs euro – tzn. bank musiał kupić od nich walutę po wyznaczonej z góry cenie, chociaż eksporter nie był zobowiązany do odsprzedaży waluty.

W praktyce często zawierane były opcje walutowe tzw. bezkosztowe (czyli bez konieczności opłaty premii). Mechanizm polegał na tym, że kupując od banku opcje eksporter w tym samym czasie również wystawiał opcję walutową, którą kupował bank. Dzięki temu, chociaż eksporter płacił premię za opcję sprzedaży, otrzymywał premię za opcję kupna. W ten sposób wychodził na zero. Jego sytuacja zmieniała się o tyle, że nie tylko miał prawo odsprzedać walutę bankowi po określonej cenie, ale też taki obowiązek.

Spekulacje polegały na tym, że w wielu firmach te transakcje zawierano na kwoty o wiele wyższe niż przyszłe przychody eksporterów, które pierwotnie miały zostać zabezpieczone przez wykupywanie opcji walutowych – działo się tak, ponieważ eksporterzy chcieli też na tym mechanizmie zarobić. I dopóki złotówka rosła - zarabiali. Jednak w sytuacji, gdy polska waluta osłabła, eksporterzy znaleźli się w bardzo niekorzystnej sytuacji - muszą sprzedawać bankom euro po kursie dużo niższym od rynkowego.

      Przykład 1:
Firma A chciała zabezpieczyć swój przyszły zarobek o wartości 1 miliona dolarów na wypadek wzrostu wartości złotówki. Postanowiła skorzystać z pomocy banku B, który zaproponował sprzedaż opcji walutowej za 10 000 zł. Zgodnie z tą opcją bank B zobowiązał się w terminie 6 miesięcy do zakupu 1 miliona dolarów firmy A po stałym kursie np. 4 zł za dolara. W tej sytuacji firma A nie musi martwić się umacniającą się złotówką – może sprzedać swój milion dolarów bankowi B, który musi kupić go po korzystnym dla niej kursie. W przypadku osłabienia złotówki powyżej kursu 4 zł, firma A też jest do przodu - nie realizuje wówczas opcji i czerpie korzyści z silniejszego dolara. Jedyne koszty firmy A w tej sytuacji to kwota, za którą musi wykupić od banku B opcję walutową – w tym wypadku 10 000 zł.       

      Przykład 2 – tzw. opcje walutowe bezkosztowe:
Firma A chciałaby zabezpieczyć swój przyszły zarobek o wartości 1 miliona dolarów na wypadek wzrostu wartości złotówki. Wolałaby jednak nie płacić bankowi B za wykupienie opcji walutowej 10 000 zł. W tej sytuacji bank B proponuje: ja sprzedam Ci opcję walutową za 10 000 zł i tym samym zobowiążę się do wykupienia Twojego miliona dolarów po korzystnym dla Ciebie kursie 4 zł, ale Ty sprzedasz mi opcję walutową również za 10 000 zł i zgodnie z tą umową zobowiążesz się, że sprzedasz mi ten milion dolarów po kursie 4 zł. W rezultacie firma A nie musi martwić się wzrastającą wartością złotówki i nadal ma w kieszeni 10 000 zł. Problem pojawia się dopiero wtedy, kiedy wartość złotego idzie w dół. 1 milion dolarów jaki zarobi firma A bank C kupiłby po kursie 6 zł za 1 dolara. Firma A nie ma jednak już wyboru – musi sprzedać swoje pieniądze bankowi B po kursie 4 zł za dolara.       

      Przykład 3 – opcje walutowe bezkosztowe, ale tylko teoretycznie (tego typu strategia opcyjna była proponowana wielu polskim firmom przez banki):

Sytuacja podobna do tej z Przykładu 2. Firma A chciałaby zabezpieczyć swój przyszły zarobek o wartości 1 miliona dolarów na wypadek wzrostu wartości złotówki. Wolałaby jednak nie płacić bankowi B za wykupienie opcji walutowej 10 000 zł. W tej sytuacji bank B proponuje: ja sprzedam Ci opcję walutową za 10 000 zł i tym samym zobowiążę się do wykupienia Twojego miliona dolarów po korzystnym dla Ciebie kursie 4 zł, ale Ty sprzedasz mi opcję walutową również za 10 000 zł i zgodnie z tą umową zobowiążesz się, że sprzedaż mi 2 miliony dolarów po kursie 4 zł z.

I tutaj pojawia się główna różnica - kwota, którą bank może kupić po korzystnym kursie od przedsiębiorcy jest większa od tej, którą bankowi może sprzedać po korzystnym kursie przedsiębiorca. Oznacza to, że to przedsiębiorca narażony jest na potencjalnie większe straty niż bank. W rzeczywistości strategia nie jest więc bezkosztowa – jej kosztem jest większe ryzyko straty ponoszone przez firmy.

W rezultacie zawarcia takiego kontraktu firma A nie musi martwić się wzrastającą wartością złotówki i nadal ma w kieszeni 10 000 zł. Problem pojawia się dopiero wtedy, kiedy wartość złotego idzie w dół. 2 miliony dolarów jakie zarobi firma A, bank C kupiłby po kursie 6 zł za dolara. Firma A nie ma jednak już wyboru – musi sprzedać swoje pieniądze bankowi B po kursie 4 zł za dolara.      

      Przykład 4 – spekulacje:
W sytuacji, kiedy wartość złotego rośnie, firma A decyduje się zabezpieczyć swój przyszły zarobek o wartości 1 miliona dolarów – w tym celu wiąże się z bankiem B korzystając z mechanizmu opcji walutowej bezkosztowej. Podejrzewa, że złotówka będzie jeszcze droższa, więc postanawia na mechanizmie zarobić. Wie, że bank B zobowiązany jest jej przyszły zarobek kupić po kursie 4 zł za dolara. Postanawia do kwoty zarobku doliczyć także inne fundusze, którymi dysponuje lub wierzy, że będzie mogła dysponować zanim dojdzie do transakcji z bankiem – podwyższa kwotę do 3 milionów dolarów. Jeżeli złotówka nadal jest silna, firma A zarabia. Jeżeli jednak złotówka straci na wartości i jej wartość rynkowa będzie wynosić np. 6 zł, to firma A ma poważny problem: nie tylko zobowiązana jest sprzedać bankowi B zarobiony przez siebie milion dolarów po niekorzystnym kursie, ale także musi dołożyć do tego 2 dodatkowe miliony dolarów, których po osłabieniu wartości złotówki może nie mieć.       


SDiA/bgr//mlas
 
Informacje

Polecieli za opcje 23-06-2009

PO prosi Czumę o pomoc ws. opcji 19-06-2009

Nie chcą pomóc firmom uwikłanym w opcje 10-06-2009

"Umów trzeba dotrzymać" 04-06-2009

Pawlak: wyzwólmy naszą przedsiębiorczość! 28-05-2009

Zyski firm spadły o połowę 21-05-2009

Krosno jednak upadnie 30-04-2009

Potencjalne straty na opcjach coraz mniejsze 28-04-2009

"Straty na opcjach są wyolbrzymione" 16-04-2009

ABW i CBA prześwietlą prezesów 06-04-2009

"Budżet stracił przez opcje 4 mld zł" 03-04-2009

Krośnieńskie Huty oficjalnie padły 27-03-2009

Duda kaja się za opcje 25-03-2009

Duda się trzyma. Ale jak długo? 25-03-2009

Kredyt Bank chce zjeść Dudę 24-03-2009

Niezły pasztet u Dudy 23-03-2009

Pawlak: zobaczmy, kto nas okradł 21-03-2009

Minister ukarze hazardzistów 19-03-2009

Rząd szykuje nowy projekt ws. opcji 19-03-2009

Menadżerowie zapłacą za opcje? 19-03-2009

PSL chce rozwiązać opcje tak jak PiS, a nie PO 13-03-2009

"To jest dobry czas na kupowanie opcji" 13-03-2009

Państwowe spółki nie spekulowały 12-03-2009

Straty na opcjach wyniosły
9 mld zł
11-03-2009

Spekulowali za nasze pieniądze 11-03-2009

Banki apelują: Pomoc tylko dla uczciwych ofiar 10-03-2009

Powiadom znajomego
Średnia waga:
Podyskutuj (14)
27.09.2009 | ~stasiuopcje
czy powiesili jakiegoś menadżera za podpisanie takiego ...
 
 
Informacje dnia
Najnowsze
tc1_tabbar_01
Najważniejsze
tc0_tabbar_01
Najpopularniejsze
tc2_tabbar_01
Sport
czytaj więcej z kategorii: sport »
Biznes
Kursy walut  
USD/PLN3.4866-
EUR/PLN4.3621-
CHF/PLN3.6324-
EUR/USD1.2510-
Notowania
mWIG402245.61-0.29%
WIG36860.7+0.02%
WIG202037.18+0.07%
czytaj więcej z kategorii: biznes »
XTB
Dane dostarcza www.xtb.pl
Świat
Polska
czytaj więcej z kategorii: polska »
Meteo
Kultura
czytaj więcej z kategorii: kultura »
Michałki
czytaj więcej z kategorii: michałki »
Magazyny

FAKTY PO FAKTACH

„Fakty po Faktach” to program publicystyczny autorstwa prowadzących główne...
czytaj dalej »

KROPKA NAD I

„Kropka nad i” to autorski program Moniki Olejnik, w którym dziennikarka...
czytaj dalej »

POLSKA I ŚWIAT

Polska i Świat to codzienny autorski program informacyjny, podsumowujący najważniejsze...
czytaj dalej »

FAKTY LUDZIE PIENIĄDZE

Program, którego pomysłodawcą jest Roman Młodkowski, prowadzi Rafał Wojda.
czytaj dalej »

PROSTO Z POLSKI

Program poświęcony sprawom i problemom, którymi Polacy żyją na co dzień. Autorzy...
czytaj dalej »

JEDEN NA JEDEN

"Jeden na jeden" to autorski program Bogdana Rymanowskiego.

Dziennikarz...
czytaj dalej »

SUKCES PISANY SZMINKĄ

Program o tematyce biznesowej skierowany do kobiet, które realizują się zawodowo na...
czytaj dalej »

INNY PUNKT WIDZENIA

Program Grzegorza Miecugowa, w którym autor rozmawia z czołowymi postaciami świata nauki...
czytaj dalej »

SZKŁO KONTAKTOWE

Program, w którym w luźnej i żartobliwej formie komentowane są wydarzenia dnia.
czytaj dalej »