Szkło kontaktowe Nowe wideo Fakty | Tagi: gdańsk, pobicia 16:56, 14.02.2012 /tvn24.pl 6 bandytów w rękach policji. Napadli 7-latków, bili rodzicówKIBICE ARKI ODCINAJĄ SIĘ OD ATAKUOjciec jednego z chłopców opowiada o ataku/TVN24 Jak dowiedzieliśmy się, w ataku na 7-letnie dzieci ze szkółki Lechii Gdańsk i ich rodziców w czasie halowego turnieju w Redzie (woj. pomorskie), uczestniczyło 12 osób. Sześciu chuliganów, którzy mieli na sobie barwy Arki Gdynia, jest już w rękach policji. Prawdopodobnie usłyszą zarzuty. Stowarzyszenie Kibiców gdyńskiego klubu od ataku się odcięło i zapowiada współpracę z policją w celu schwytania sprawców. W czasie ogólnopolskiego turnieju halowego "Jedynak RED CUP 2012", który odbywał się w niedzielę w pewnej chwili na boisko wtargnęli zamaskowani mężczyźni w kominiarkach i kapturach, i zaatakowali 7-letnie dzieci. Zdzierali z nich koszulki Lechii i szaliki. Wszyscy mieli na sobie emblematy Arki Gdynia i w trakcie ataku wykrzykiwali nazwę swojego klubu. O sprawie jako pierwszy informował "Dziennik Bałtycki". Przerażone dzieci W obronie dzieci stanęli rodzice. Ojciec jednego z chłopców został przewieziony do szpitala na badania, a kilku innych w szarpaninie doznało potłuczeń. Całe zajście trwało kilkadziesiąt sekund, po czym napastnicy zniknęli. Tę wersję potwierdził Wiesław Krauze z policji w Wejherowie, równocześnie jednak uspokajając: - Żadne z dzieci nie zostało na szczęście uderzone. Obrażenia odnieśli tylko ich opiekunowie - stwierdził funkcjonariusz. W tym momencie jesteśmy pewni, że 2 zatrzymane przez nas osoby są bezpośrednio związane z tą napaścią. asp. sztab. Wiesław Krauze, policja w Wejherowie Dzieci przerażone Śledztwo policji w Redzie od poniedziałku szybko postępuje. Identyfikacja podejrzanych jest możliwa dzięki nagraniom z monitoringu. Jak powiedział nam Krauze, sześć osób zostało już zatrzymanych. Wszyscy to mieszkańcy powiatu wejherowskiego. Zidentyfikowano dwunastu chuliganów, choć jak zaznaczył Krauze, ta liczba może się zmienić. Przebywają w izbie zatrzymań. Tam będą przesłuchani przez prokuratora, który prawdopodobnie postawi im zarzuty. - Te mogą być najróżniejsze - tłumaczył Krauze. Funkcjonariusz dodał też, że do komisariatu w Redzie "wciąż są doprowadzane kolejne osoby i tam składają zeznania, jednak większość z nich jest zwalniana do domów". Same dzieci, które całym wydarzeniem były przerażone nie zostały przesłuchane przez policję. - Rozmawialiśmy z nich opiekunami i na ich opisach i zeznaniach się opieramy - stwierdził rozmówca. Kibice "nie popierają" Na napaść w czasie turnieju młodzików szybko zareagowali fani Arki zrzeszeni w Stowarzyszeniu Kibiców Gdyńskiej Arki. Jak podaje wtorkowa "Gazeta Wyborcza", pojawili się oni wraz z policją po napaści i "przepraszali rodziców i dzieci". Mieli też zapewnić zebranych o tym, że odzyskają wszystkie rzeczy (skradzione szaliki i koszulki) i pomogą policji w "namierzeniu" sprawców. Dzień później pojawiło się oficjalne oświadczenie klubu kibica. "W związku z niedzielnymi wydarzeniami mającymi miejsce w Redzie przy okazji turnieju 'Jedynka REDA CUP 2012' i związaną z tym medialną nagonką na kibiców Arki, informujemy, że SKGA absolutnie nie popiera takich zachowań. Stowarzyszenie Kibiców Gdyńskiej Arki poprzez liczne akcje charytatywne, społeczne i patriotyczne dba o pozytywny wizerunek kibiców. Informujemy również, że nie zamierzamy tego wydarzenia w żaden sposób komentować" - napisali fani Arki zrzeszeni w SKGA, jednocześnie nie zgadzając się na "pochopne" oskarżanie zwolenników ich drużyny o napaść. Na miejscu po chwili? Policja w Wejherowie nie potwierdza co prawda, że kibice Arki pomagają w zbieraniu informacji o potencjalnych napastnikach, ale mówi, że "chętnie przyjmie każde zawiadomienie, które pomoże w identyfikacji kolejnych osób". Równocześnie Krauze zdementował informacje "GW", która - cytując trenera "trampkarzy" Lechii - napisała, że patrol policji zjawił się na miejscu napaści w hali oddalonej od posterunku dopiero po 20 minutach. - Weryfikowałem to i mogę powiedzieć, że patrol był na miejscu zdarzenia kilka minut po telefonie, bo policjanci w tym czasie przebywali w terenie i musieli dojechać z bardziej oddalonego miejsca - zakończył. adso,kcz/fac,iga Dodaj do: 6 bandytów w rękach policji. Napadli 7-latków, bili rodzicówhttp://www.tvn24.pl/-1,1734807,0,1,bandyci-zaatakowali-trampkarzy--pobili-rodzicow,wiadomosc.htmlPodyskutuj (145) 15.02.2012 | ~mecenasssssssssssssBiorac pod uwage obecne standardy ... ... proponuje wszystkich zwolnic z aresztu (o ile jeszcze ... Pozostałe informacje Tajemnica sprzed 33 lat rozwiązana? Mają zabójcę Etana07:23 ARESZTOWANY MĘŻCZYZNA "POCZUŁ ULGĘ"
Przełom w jednej z najgłośniejszych spraw kryminalnych w historii Stanów Zjednoczonych. Wyjaśniono tajemnicze zniknięcie...czytaj dalej » Piszczek chce Niemców. "Będę z nimi esemesował"07:33 OPTYMIZM OBROŃCY BORUSSII DORTMUND![]() Wiemy, na co nas stać i zrobimy wszystko, by dobrze wypaść na Euro 2012. Na pewno pomoże w tym nasze doskonałe zgranie na boisku...czytaj dalej » 06:00 "POLSKA I ŚWIAT"
Grecy przeżywają kryzys w kawiarniach- Jest to styl życia - tak Grecy tłumaczą fakt, że mimo dramatycznego kryzysu, kawiarnie i restauracje są wciąż pełne ludzi....czytaj dalej » "Boję się, że nie doczekam". Tracone szanse na nowe płuca05:48 "CZARNO NA BIAŁYM"
Znaleźć dawcę w przypadku chorych na mukowiscydozę to za mało. W Polsce nie mogą liczyć na przeszczep, bo w szpitalach nie ma...czytaj dalej » Chcą dymisji Szumilas | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() ![]() |




![]() ![]() |
![]() ![]() |




![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() ![]() |

| Kursy walut | ||
| USD/PLN | 3.4798 | +0.0031% |
| EUR/PLN | 4.3590 | +0.0014% |
| CHF/PLN | 3.6247 | +0.0009% |
| EUR/USD | 1.2525 | - |
| Notowania | ||
| mWIG40 | 2252.19 | -0.70% |
| WIG | 36852.8 | -0.22% |
| WIG20 | 2035.8 | -0.11% |










